Wpadka reportera Republiki. Nie wyłączył mikrofonu
TV Republika została patronem medialnym Marszu Niepodległości. Podczas relacji z wtorkowego wydarzenia nie obyło się jednak bez wpadki. - Stoję jestem - zaczął mówić reporter na wizji. - Proszę wydawcy, aby nie mówił do mnie i nie przeklinał - dodał po chwili dziennikarz Republiki, który najprawdopodobniej nie wyłączył w porę mikrofonu.
- Stoję! Jestem! - usłyszeli nagle widzowie TV Republika podczas relacji z Marszu Niepodległości. Najprawdopodobniej reporter zapomniał wyłączyć mikrofon i nie wiedział, że znajduje się na wizji. Po chwili zaczął jednak relacjonować początek wydarzenia. - Za chwilę wyruszy kolejny Marsz Niepodległości. Co prawda warunki atmosferyczne lekko się pogorszyły - dodał po chwili reporter Republiki i ponownie przerwał swoje wejście na wizję.
Wpadka reportera Republiki. Nie wyłączył mikrofonu
- Proszę wydawcy bardzo, żeby nie krzyczał, nie przeklinał do mnie. Ja mówię to do państwa to, co w tym momencie widzimy - przekazał dziennikarz.
Agnieszka Kaczorowska po raz pierwszy o rozwodzie. "Cieszę się, że nie trwał latami, tylko skończyło się na pierwszej rozprawie" (WIDEO)
TV Republika została patronem medialnym Marszu Niepodległości. Z tego powodu stacja należąca do Tomasza Sakiewicza ogłosiła zbiórkę na organizację transmisji z wydarzenia. Republika chciała w ten sposób zgromadzić 250 tys. zł.
- Chcemy, by byli państwo razem z nami. Z naszej strony zapewnimy transmisję na najwyższym poziomie, dlatego potrzebujemy państwa wsparcia - mówiła kilka dni temu Danuta Holecka w programie "Dzisiaj".
Stacji udało się dokończyć zbiórkę dopiero 11 listopada o 7:30 rano, kiedy zniknęła prezentowana na ekranie grafika zachęcająca do wpłat. W ostatnim czasie zbierana suma - według tego, co mogliśmy oglądać w stacji Tomasza Sakiewicza - utrzymywała się na poziomie 46% celu (8-9 listopada). 10 listopada stacji udało się niemal całkowicie domknąć zbiórkę, kiedy widzowie mieli wpłacić aż 125 tysięcy złotych na potrzeby realizacji transmisji.
Podczas wcześniejszych przedsięwzięć, takich jak transmisja zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego, stacji udało się zebrać 0,5 mln zł, co pozwoliło m.in. na relacje z trzech studiów plenerowych. Zbiórka na realizację transmisji z Marszu Niepodległości była więc kontynuacją tego modelu działania.
źródło: WP, wirtualnemedia.pl