Trwa ładowanie...
d47a4lf

Ewakuowano lotnisko w Los Angeles. Świadkowie słyszeli strzały

• Policja ewakuowała lotnisko w Los Angeles

• Według świadków słychać było odgłosy strzałów

• Ludzie w panice rzucili się do ucieczki

Share
d47a4lf

Policja ewakuowała lotnisko w Los Angeles. Wstrzymano loty, tysiące pasażerów czekały przed budynkiem lotniska. Według świadków na lotnisku padły strzały.

Po informacji, że na lotnisku padły strzały zapanowała panika - ludzie porzucali bagaż i pośpiesznie uciekali.

d47a4lf

Na miejscu natychmiast pojawiła się policja. Zamknięto strefę przylotów i odlotów na centralnym terminalu. Poradzono też pasażerom, aby kontaktowali się z poszczególnymi liniami lotniczymi w celu sprawdzenia statusu swych połączeń lotniczych.

Funkcjonariusze dokładnie przeszukali całe lotnisko. Okazało się jednak, że żadnego strzelca tam nie ma.

Z nieoficjalnych doniesień wynika, że policjanci otrzymali sporo zgłoszeń od pasażerów z kilku terminali o odgłosach wystrzałów, pojawiły się także doniesienia o ludziach, którzy zabarykadowali się w toalecie. Strzelać miano między innymi w terminalu 1, 5, 6, 7 i 8.

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną fałszywego alarmu. Według policji z Los Angeles panikę wywołały "głośne dźwięki". "Nie padły strzały, nie ma rannych" - zapewnił rzecznik miejscowej policji na swoim profilu na Twitterze.

Podczas przeszukania lotniska policja zatrzymała mężczyznę przebranego za Zorro, uzbrojonego w plastikowy miecz. Nie wiadomo czy mężczyzna ma związek z wybuchem paniki, czy też zatrzymano go z innego względu. Scenę zatrzymania uwiecznił jeden z pasażerów.

Ruch na lotnisku wrócił do normy.

Port lotniczy w Los Angeles jest największym za zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych i siódmym pod względem ruchu pasażerskiego na świecie.

d47a4lf

Podziel się opinią

Share
d47a4lf
d47a4lf
Więcej tematów