Utrudnienia na lotnisku w Krakowie. Przez mgłę nie lądują samoloty
Kilkanaście lotów do Krakowa, m.in. ze Sztokholmu, Londynu czy Rzymu zostało w sobotę przekierowanych do Katowic. Powodem utrudnień była gęsta mgła. Po południu przekazano, że samoloty znowu lądują na krakowskim lotnisku, wznowiono też odloty.
Pasażerowie samolotów startujących i lądujących w sobotę na Kraków Airport musieli liczyć się ze sporymi utrudnieniami. Z powodu mgły wiele rejsów odnotowało opóźnienia, a samoloty do Krakowa przekierowywano na lotnisko w Katowicach albo krążyły wokół miasta w oczekiwaniu na lądowanie.
Krakowski port lotniczy poinformował, że do Katowic zostały przekierowane m.in. samoloty Ryanair ze Sztokholmu, Marsylii, Liverpoolu, Londynu, Malty, Manchesteru, Rzymu, Weeze, Shannon i Edynburga, Easy Jet z Londynu, Lufthansa z Frankfurtu oraz SAS z Kopenhagi.
Problemy na krakowskim lotnisku. Powodem była mgła
W komunikacie na platformie X krakowskiego lotniska opublikowano komunikat o treści: "Ze względu na złe warunki atmosferyczne (mgła) niektóre operacje lotnicze mogą podlegać zmianom. Prosimy o śledzenie komunikatów linii lotniczych oraz komunikatów na lotnisku. Dziękujemy za zrozumienie i przepraszamy za niedogodności!".
Sytuacja poprawiła się około południa. Samoloty znów zaczęły lądować na Kraków Airport, port wznowił też odloty.
Katowickie lotnisko poinformowało, że linie lotnicze zorganizowały transport naziemny dla pasażerów przekierowanych rejsów. Z Katowic do Krakowa wyleciały też samoloty.
Źródło: PAP, X