Trwa ładowanie...
d1ll8iu

Ekspert: po zabójstwie Niemcowa Władimir Putin jest w patowej sytuacji

Nie sądzę, by zabójstwo Niemcowa było stricte polityczne. Zrobił to raczej jakiś "patriota" zwiedziony atmosferą w Rosji i chcący przypodobać się władzy - ocenia dr Andrzej Gil, wiceszef lubelskiego Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej. Jak dodaje, Władimir Putin jest teraz "w patowej sytuacji".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ekspert: po zabójstwie Niemcowa Władimir Putin jest w patowej sytuacji
(AFP)
d1ll8iu

Ekspert podkreślił, że Niemcow nie należał dziś w Rosji do osób o rzeczywistych wpływach na opinię społeczną, o jakich można było mówić w latach 90., gdy za czasów Borysa Jelcyna Niemcow był wicepremierem i najmłodszym z gubernatorów.

- Ani on, ani ludzie z tej epoki reform nic dziś nie znaczą, więc to zabójstwo tym bardziej jest niezrozumiałe. Nie sądzę, by było to zabójstwo stricte polityczne, bo w nim nie chodzi o eliminację konkurencji. Poza tym Putin przy 90-procentowym poparciu nie ma i długo nie będzie miał w Rosji realnej konkurencji - powiedział dr Gil.

Ekspert ocenił, że zabójstwo opozycjonisty nie będzie miało szerszego oddźwięku w samej Rosji, bo tacy ludzie jak Niemcow kojarzą się tam z jelcynowską epoką, o której powszechnie się mówi jako o "upadku wielkiej Rosji". - Na dodatek politycy pokroju Żyrinowskiego bez ogródek nazywali Niemcowa "zdrajcą", co spowodowało przyklejenie mu tej etykietki - dodał.

d1ll8iu

W jego opinii dla Putina ta zbrodnia będzie miała zły efekt PR-owy, bo jeśli rosyjski prezydent zdecydowałby się mówić o Niemcowie źle - zostanie to źle odebrane na świecie. - A jeśli dobrze - źle to odbiorą ludzie posądzający Putina o udział w tej zbrodni. Dlatego prezydent Rosji jest w patowej sytuacji - wyjaśnił.

"Polecenie zabójstwo nie wyszło z bezpośredniego otoczenia Putina"

Dr Gil powiedział, że nie zakłada, iż polecenie zabójstwa wyszło z bezpośredniego otoczenia rosyjskiego prezydenta. - Jeśli było jakieś polecenie, to raczej z dużo niższego poziomu i kręgu, a wykonał je jakiś kacyk uważający się za patriotę. Ale trzeba przyznać, że atmosfera w Rosji jest napięta, bo z najwyższych szczebli padają przesłania o złych ludziach. Być może ktoś wziął sobie to do serca zbyt mocno i postanowił przypodobać się władzy - ocenił.

Jego zdaniem, zabójstwa mogli dokonać profesjonaliści, o których łatwo teraz za wschodnią granicą. - Zbrodnia się trywializuje. Jest wielu weteranów wojen afgańskiej czy kaukaskich. Jeśli można mówić o jakimś efekcie politycznym tej sprawy, to może jest taki, że ludzie chcący działać aktywnie i sprzeciwiać się władzy zadadzą sobie pytanie: czy warto, skoro giną nawet tacy jak Niemcow - powiedział.

d1ll8iu

Zabójstwo Niemcowa podobne do sprawy Litwinienki

Tymczasem zdaniem dr. Sławomira Dębskiego, szefa Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia, zabójstwo Borysa Niemcowa to znak, że Rosja wciąż używa siły nie tylko do polityki zagranicznej, ale też do wewnętrznej. - Świat tego nie zapomni - dodał.

W jego opinii za zbrodnię odpowiedzialność ponosi prezydent Rosji Władimir Putin w tym sensie, że jest to przykład użycia siły nie tylko w polityce zagranicznej - jak widać po aneksji Krymu czy działaniach na Ukrainie - ale też do polityki wewnętrznej. - Rosja używająca siły w polityce nie ma przyszłości - podkreślił.

Szef Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia powiedział, że "prokremlowskie trolle" już próbują lansować tezę, że za zabójstwem stoją rosyjscy nacjonaliści. - Ale dla demokratycznego świata i jego przywódców ta sprawa nie przejdzie bez echa - tak jak kwestia ukraińska czy zabójstwo Litwinienki - dodał.

d1ll8iu

Zdaniem dr. Dębskiego zabicie Niemcowa - ikony rosyjskiej opozycji - może się kojarzyć z zabójstwem Aleksandra Litwinienki - oficera rosyjskich specsłużb, a potem krytyka Kremla, który wyemigrował za granicę i został otruty.

"Borys Niemcow nie był postacią marginalną"

- Litwinienkę zgładzono w Londynie spektakularnie, używając pierwiastka promieniotwórczego. Wiadomo, że do takich substancji dostęp ma tylko kilka państw świata i ich służby. Niemcow ginie przy murach Kremla, w miejscu, gdzie każdy jest monitorowany, a ktoś taki jak on jest inwigilowany znacznie szerzej. Powiedzmy sobie szczerze: to nie był przypadkowy przechodzień, służby znały każdy jego ruch - szczególnie na kilka dni przed wielką manifestacją, na czele której miał stanąć - wyjaśnił ekspert.

Według niego zabójcy działali z zimną krwią. - Nie starali się zachować pozorów, strzelali jakby mieli poczucie absolutnej bezkarności. Nie wiem, kto to zrobił, ale po tej zbrodni w głąb kraju idzie gangsterski komunikat: bójcie się - dodał.

d1ll8iu

Dr Dębski powiedział, że nie zgadza się z opiniami, iż Borys Niemcow w dzisiejszym okresie był postacią marginalną dla rosyjskiej sceny politycznej. - Był przecież wicepremierem Rosji. Tak jak bracia Nawalni, jak Michaił Kasjanow (były premier FR) był obecny przy każdym proteście w ostatnich latach i wszyscy wiedzieli, że Borys Niemcow tam jest - podkreślił.

Zabójstwo pod murami Kremla

Niemcow został zastrzelony przed północą czasu moskiewskiego w centrum Moskwy, niedaleko od Kremla. Strzelano do niego z przejeżdżającego samochodu.

Do morderstwa doszło przed zaplanowanym na niedzielę marszem protestacyjnym opozycji przeciwko polityce Putina i wojnie na Ukrainie. Niemcow był jednym z jego organizatorów. Agencja Interfax, powołując się na śledczych, podała, że zabójstwo Niemcowa może być prowokacją przed manifestacją przeciwników Kremla. W sobotę rano organizatorzy manifestacji poinformowali o jej odwołaniu - w zamian ulicami Moskwy ma przejść żałobny marsz upamiętniający Niemcowa.

d1ll8iu

Sekretarz prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow przekazał, że Władimir Putin ocenił, że "to brutalne morderstwo ma wszystkie cechy zabójstwa na zlecenie i ma wyjątkowo prowokacyjny charakter". Pieskow podał, że "prezydent polecił szefom Komitetu Śledczego, MSW i Federalnej Służby Bezpieczeństwa utworzenie wspólnej grupy śledczej i objęcie osobistego nadzoru nad dochodzeniem". Rzecznik Kremla poinformował też, że Putin złożył wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zamordowanego.

Prezydent USA Barack Obama, w wydanym w piątek wieczorem czasu lokalnego oświadczeniu, potępił "brutalne zabójstwo" Niemcowa. Wezwał rząd Rosji do przeprowadzenia "szybkiego, bezstronnego i przejrzystego dochodzenia" oraz postawienia winnych przed sądem. Zszokowany zabójstwem Niemcowa jest prezydent Ukrainy. "Oni zabili Borysa. Trudno w to uwierzyć. Nie mam wątpliwości, że zabójcy zostaną ukarani. Prędzej czy później" - napisał Petro Poroszenko na Twitterze. Zbrodnię potępiają też inni przywódcy świata.

d1ll8iu

Podziel się opinią

Share
d1ll8iu
d1ll8iu
Więcej tematów