Dzieci: molestowanie na kempingu. Niemcy prowadzą dochodzenie w sprawie tysiąca ofiar pedofilów

Dzieci: molestowanie seksualnie na kempingu. Niemcy prowadzą dochodzenia w sprawie tysiąca ofiar pedofilów, którzy mieli wykorzystywać dzieci i produkować pornografię.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Dzieci: molestowanie na kempingu. Niemcy prowadzą dochodzenie w sprawie tysiąca ofiar pedofilów
Dzieci: molestowanie na kempingu. Niemcy prowadzą dochodzenie w sprawie tysiąca ofiar pedofilów (iStock.com)
WP

Dzieci molestowane na kempingu – Niemcy prowadzą dochodzenie

Na kempingu w Niemczech, w miejscowości Lügde trzech, dorosłych mężczyzn miało wykorzystywać seksualnie grupę dzieci i produkować pornografię dziecięcą. W Detmold, w Nadrenii Północnej-Westfalli trwa przeciwko nim śledztwo „Kemping”. Podejrzani są konkretnie o molestowanie seksualne grupy 23 dzieci oraz kręcenie filmów pornograficznych z ich udziałem. Wiadomo, że podczas gdy jeden miał być zleceniodawcą, dwóch z nich miało wykorzystywać swoje ofiary. Szef komisji dochodzeniowej, Gunnar Weiss, w swojej wypowiedzi w środę oznajmił, że śledztwo dotyczy łącznie około tysiąca przypadków. Ofiarami bestialskiego czynu są zarówno dziewczynki, jak i chłopcy w wieku od 4 do 13 lat. Śledczy nie wykluczają jednak, że pokrzywdzonych może być jeszcze więcej…

Dzieci molestowane seksualnie – trzech mężczyzn podejrzanych o pedofilię

WP

Należy zaznaczyć, że wśród podejrzanych są 56-letni mieszkaniec Lügde, 33-letni mieszkaniec Steinheim oraz 48-letni mężczyzna z miejscowości Stade położonej w Dolnej Saksonii. W chwili obecnej cała trójka przebywa w areszcie śledczym. Do nadużyć miało dochodzić przez dziesięć lat, od 2008 do 2018 roku, na placu kempingowym Lügde. Podejrzany 56-latek zostały ujęty w grudniu zeszłego roku. Wiadomo, iż aż 13 tysięcy zabezpieczonych plików z pornografią dziecięcą zostało przekazane do Federalnego Urzędu Kryminalnego. Do prowadzenia śledztwa przydzielono dziewięcioosobową grupę dochodzeniową „Keming”, a dochodzenie odbywa się trzytorowo. Poza przestępstwami na tle seksualnym oraz produkcją i rozpowszechnianiem pornografii z udziałem nieletnich, uwzględnione są również zaniedbania ze strony urzędów. Nie można pominąć faktu, że główny podejrzany sprawował opiekę nad ośmioletnią obecnie dziewczynką jako jej ojciec zastępczy. Dzieckiem zajmował się najpóźniej od 2016 roku. Już wtedy policja wraz z urzędami ds. dzieci i młodzieży (Jugendamtami) sprawdzały wskazówki o narażeniu interesu dziecka, jednak w żaden sposób ich nie potwierdziły.

Polub WP Wiadomości
WP
WP