Druga osoba zatruta nowiczokiem wyszła ze szpitala. "Wyglądał jak szkielet"

Charlie Rowley, który przebywał w szpitalu w Salisbury po zatruciu nowiczokiem, opuścił placówkę medyczną. Mężczyzna spędził w placówce trzy tygodnie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wywiad Stanów Zjednoczonych obawia się, że Rosjanie powtórzą atak na jednego z byłych szpiegów, jak w przypadku Siergieja Skripala
Wywiad Stanów Zjednoczonych obawia się, że Rosjanie powtórzą atak na jednego z byłych szpiegów, jak w przypadku Siergieja Skripala (East News, Fot: Evgenyi Samarin)
WP

Charlie Rowley został wypisany ze szpitala w Salisbury. Trafił tam po tym, jak pod koniec czerwca został otruty w brytyjskim Amesbury. Dyrektor pielęgniarstwa ogłosiła, że mężczyzna nie stanowi już zagrożenia dla społeczności i został "odkażony" - podaje independent.co.uk.

- Przeżył przerażające doświadczenie, którego większość z nas nie może sobie wyobrazić. Dzisiejszy dzień jest kamieniem milowym w jego powrocie do zdrowia. Wszyscy życzymy mu wszystkiego najlepszego - powiedziała Lorna Wilkinson.

WP

Rowley do szpitala trafił razem ze swoją partnerką Dawn Sturgess. Oboje byli hospitalizowani. Sturgess zmarła 8 lipca. W ich domu znaleziono tajemniczy flakon z nieznaną substancją. Śmierć kobiety traktowana jest jako zabójstwo. Pierwszymi ofiarami nowiczoka był były rosyjski szpieg Siergiej Skripal i jego córka Julia, którzy zostali znalezieni nieprzytomni na ławce w parku w marcu br.

WP

Zobacz także: Stanisław Tyszka: Donald Trump stawia sprawy na ostrzu noża

Źródło: independent.co.uk

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP