WAŻNE
TERAZ

Forsują ugody z klientami. Ci mają tylko dwie opcje. Obie ryzykowne

"Inaczej może być katastrofa". To po to Zełenski leci do USA?

- Tu nie można zwlekać. Najważniejszym dla Ukrainy zadaniem w najbliższych tygodniach będzie uderzenie w rosyjskie oddziały skoncentrowane 150-200 kilometrów od granicy. Tam odbudowuje się armia Władimira Putina - uważa gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca wojska lądowych i analityk wydarzeń na wojnie w Ukrainie.

Wołodymyr Zełeński z wizytą w USA. Gen. Waldemar Skrzypczak wskazuje, jaką pomoc powinna uzyskać Ukraina.Prezydent Wołodymyr Zełenski z wizytą w USA. Gen. Waldemar Skrzypczak wskazuje, jaką pomoc powinna uzyskać Ukraina
Źródło zdjęć: © PAP | Rafał Guz
Tomasz Molga

W środę podczas wizyty prezydenta Ukrainy w Waszyngtonie ma być ogłoszony pakiet pomocy wojskowej o wartości 2 mld dolarów. Joe Biden i Wołodymyr Zełenski mają także omówić sytuację na froncie w trwającej od 300 dni obrony przed napaścią Rosji.

Z nieoficjalnych zapowiedzi amerykańskich urzędników wynika, że Ukraina otrzyma jedną baterię Patriot (system przeciwlotniczy i przeciwrakietowy).

- Na miejscu prezydenta Zełenskiego przekonywałbym amerykański Kongres, że konieczna jest zgoda polityczna sojuszników na uderzenia w cele położone w Rosji. Do tego Ukrainie potrzebne są systemy broni średniego zasięgu, czy system ATACMS sięgający cele do 300 km. I zapewne takie rozmowy będą podjęte. Po prostu muszą, inaczej może być katastrofa - komentuje gen. Waldemar Skrzypczak.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Taktyczna broń jądrowa na Białorusi. Gen. Różański o dwóch scenariuszach

Nowa armia Putina. Czają się 150 km od Ukrainy

Jak wskazuje były dowódca wojska lądowych, w okolicach rosyjskich miast: Woroneża, Kurska i Briańska koncentrowane są rosyjskie oddziały złożone z rekrutów powołanych w trakcie mobilizacji. Te siły znajdują się w odległości 100-300 km od ukraińskiego Charkowa. Według generała, Rosja prawdopodobnie planuje atak z północy, który może odciąć obwód charkowski od reszty kraju. Gdyby to się powiodło, to - zdaniem gen. Skrzypczaka - zadowolony Putin przystąpiłby do negocjacji pokojowych.

- Tu nie można zwlekać. Muszą być zmasowane uderzenia, które osłabią i zdezorganizują te ugrupowania, wykluczając ich wejście do Ukrainy. Przeciwstawienie się tym siłom na polu bitwy byłoby piekielnie trudne - mówi dalej gen. Skrzypczak. - Jestem przekonany, że Ukraińcy mają doskonale rozpoznane cele, ale brakuje zgody politycznej na tak głębokie uderzenia na zaplecze sił rosyjskich. Dlatego widzieliśmy dotąd uderzenia pojedynczych rakiet, z których media robiły wielkie zwycięstwa - podkreśla.

- Dlatego nie uważam, aby Patrioty były najważniejsze w spotkaniu Bidena i Zełenskiego. Oczywiście, to ważny gest. Natomiast Ukraina nie może budować tylko wielkich sił przeciwlotniczych i przeciwrakietowych. Na razie dobrze radzą sobie z zestrzeliwaniem rosyjskich rakiet, a przy powtarzających się rosyjskich atakach i tak nie osiągną 100-procentowej skuteczności - zaznacza rozmówca WP.

"Niektóre rządy są już zmęczone tematem wojny"

Gen. Skrzypczak odnosi się także do możliwych wątków politycznych wizyty Zełenskiego w USA. Jego zdaniem, ukraiński prezydent musi nakłonić amerykańskich polityków, aby ci, używając swoich wpływów, budowali jak największą koalicję państw przeciwko wojnie toczonej przez Rosję.

- To nie tylko Stany Zjednoczone powinny pomagać Ukrainie, ale cała Europa i to wszystkimi możliwymi środkami politycznymi i militarnymi. Niestety, mam wrażenie, że niektóre rządy są już zmęczone tematem wojny. Tymczasem sytuacja Ukrainy jest bardzo trudna. To, że giną Rosjanie, jest oczywiste, ale mam też relacje od kolegów z Ukrainy o dużych stratach wśród obrońców - podsumowuje gen. Skrzypczak.

Porównanie sił Rosji i Ukrainy zaangażowanych w konflikt
Porównanie sił Rosji i Ukrainy zaangażowanych w konflikt © Twitter | Wołodymyr Dacenko

Najnowsze porównanie sił zbrojnych Ukrainy i Rosji dowodzi, że agresorzy zachowują przewagę militarną w sprzęcie pancernym, artylerii i lotnictwie. Natomiast w liczbie zaangażowanych żołnierzy po obu stronach nie ma dysproporcji.

- Dystans między Ukrainą a Rosją stopniowo się zmniejsza. Dzieje się tak zarówno dlatego, że Rosja ponosi ciężkie straty, jak i dlatego, że Ukraina utrzymuje, a nawet wzmacnia swoją siłę dzięki pomocy sojuszników i zdobyczom wojennym - komentował niedawno na Twitterze autor analizy Wołodymyr Dacenko z "Forbes".

Tomasz Molga, dziennikarz Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Amerykanie nie wierzą Trumpowi ws. Epsteina. Nawet wyborcy Republikanów
Amerykanie nie wierzą Trumpowi ws. Epsteina. Nawet wyborcy Republikanów
Atak pod Palmyrą. Trump zapowiada odwet po śmierci trzech Amerykanów
Atak pod Palmyrą. Trump zapowiada odwet po śmierci trzech Amerykanów
Nocna tragedia. W aucie jechało trzech mężczyzn
Nocna tragedia. W aucie jechało trzech mężczyzn
Rosjanie wydrążyli tunel. Ukraińskie wojsko odkryło w Kupiańsku podziemną trasę
Rosjanie wydrążyli tunel. Ukraińskie wojsko odkryło w Kupiańsku podziemną trasę
Strajk w niedzielę handlową. Związkowcy zapowiadają 2-godzinne przerwy
Strajk w niedzielę handlową. Związkowcy zapowiadają 2-godzinne przerwy
Mąż oskarżony o morderstwo. Podpalił żonę, choć chciał "tylko" oszpecić
Mąż oskarżony o morderstwo. Podpalił żonę, choć chciał "tylko" oszpecić
Niesubordynowana Greta Thunberg. Fiński sąd zajmie się aktywistką
Niesubordynowana Greta Thunberg. Fiński sąd zajmie się aktywistką
Ceny garmażerki w Zakopanem zwalają z nóg. Sałatka po 110 zł za kilo
Ceny garmażerki w Zakopanem zwalają z nóg. Sałatka po 110 zł za kilo
Lasy Państwowe. W 2025 roku ceny choinek niższe
Lasy Państwowe. W 2025 roku ceny choinek niższe
Awaria silnika Boeinga 777 w Waszyngtonie. Doszło do pożaru
Awaria silnika Boeinga 777 w Waszyngtonie. Doszło do pożaru
Deszcz, a nawet deszcz ze śniegiem. Jaka pogoda czeka nas w niedzielę?
Deszcz, a nawet deszcz ze śniegiem. Jaka pogoda czeka nas w niedzielę?
Działo się w nocy. Strzelanina na amerykańskiej uczelni. Są ofiary
Działo się w nocy. Strzelanina na amerykańskiej uczelni. Są ofiary