Trwa ładowanie...
d49d7rr

Dr Sibora: Tusk w piątym rzędzie to złamanie protokołu

Według zasad protokołu dyplomatycznego szef Rady Europejskiej powinien zająć miejsce w pierwszym rzędzie, po prawej ręce prezydenta - mówi WP dr Janusz Sibora, ekspert ds. protokołu dyplomatycznego.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Donald Tusk oddelegowany do dalszych rzędów podczas obchodów Święta Niepodległości
Donald Tusk oddelegowany do dalszych rzędów podczas obchodów Święta Niepodległości (PAP, Fot: Paweł Supernak)
d49d7rr

Sibora odniósł się w ten sposób do kontrowersji podczas przemówienia prezydenta RP na placu Piłsudskiego w ramach oficjalnych obchodów Święta Niepodległości. Witając gości, Tusk zajął natomiast miejsce w czwartym lub piątym rzędzie, m.in. za wiceministrem kultury Sellinem.

- Być może organizatorzy podeszli do tego w ten sposób, że potraktowali Tuska jako byłego premiera i zaadresowali zaproszenie do Sopotu, a nie Brukseli. Problem w tym, że protokół dyplomatyczny nakazuje traktować gości według najwyższej sprawowanej funkcji. Tymczasem protokolarnie szef Rady Europejskiej jest osobą numer jeden w Unii Europejskiej - mówi ekspert.

Jego zdaniem, Tuskowi należało się miejsce w pierwszym rzędzie, po prawej ręce prezydenta. Jak zaznacza, ostatecznie poszkodowanym całej będzie prezydent

- W ten sposób prezydent zapewnił, że wydarzenie zapisze się w annałach wpadek dyplomatycznych - uważa Sibora.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d49d7rr

Podziel się opinią

Share
d49d7rr
d49d7rr
Więcej tematów