Lobbing za wprowadzeniem przepisu umożliwiającego wliczenie w koszty firm świadczeń komercyjnych od 2005 r. prowadziły niepubliczne ZOZ-y. Teraz państwo, czyli parlament na wniosek rządu, na to się zdecydowało.
Według byłego ministra zdrowia Marka Balickiego, prawo zmieniono, dając możliwość sprzedaży usług komercyjnych prywatnym ZOZ-om, nie umożliwiając tego placówkom publicznym.
Według Adama Sandauera, szefa Stowarzyszenia Obrony Pacjentów "Primum non nocere", nowe rozwiązanie to likwidowanie solidaryzmu społecznego. Biedni i bezrobotni będą skazani na usługi coraz bardziej podupadającego lecznictwa publicznego - podaje "Trybuna". (PAP)