ŚwiatDemonstracje muzułmanów w Paryżyu i Londynie

Demonstracje muzułmanów w Paryżyu i Londynie

Dziś po południu odbyły się demonstracje muzułmanów przeciwko publikacji karykatur Mahometa. Około 3 tys. osób demonstrowało w Paryżu na apel stowarzyszeń muzułmańskich regionu paryskiego. W Londynie natomiast zebrało się kilkanaście tysięcy osób na placu Trafalgaru.

Demonstracje muzułmanów w Paryżyu i Londynie
Źródło zdjęć: © AFP

11.02.2006 | aktual.: 11.02.2006 18:28

Pochód wyszedł z placu Republiki. Na początku niesiono wielki transparent z napisem "Szacunek dla religii i wolność słowa nie są sprzeczne".

Manifestując pokojowo i legalnie, chcemy pokazać, że zostaliśmy głęboko zranieni publikacją tych karykatur - powiedział AFP rzecznik Unii Stowarzyszeń Muzułmańskich (UAM) departamentu Seine- Saint-Denis, Faycal Menia.

We Francji mieszka ok. 5 mln muzułmanów.

Również w innych miastach Europy odbyły się demonstracje na znak protestu przeciwko karykaturom Mahometa opublikowanym przez gazetę duńską i przedrukowanym przez gazety w wielu innych krajach Europy. 2 tysiące osób demonstrowało w Duesseldorfie w Niemczech. W kraju tym żyją 3 mln muzułmanów.

W Londynie po raz drugi

Według policji, liczba uczestników protestu nie sięgnęła 30 tysięcy, których spodziewali się organizatorzy - Rada Muzułmanów w W. Brytanii.

"Zjednoczeni przeciw podżegaczom i islamofobii" - głosił wielki transparent rozpostarty pod pomnikiem admirała Nelsona.

Na zorganizowanie wiecu wyraził zgodę burmistrz Londynu Ken Livingstone. Intencją organizatorów jest wykazanie, iż islam to religia pokojowa. Przebieg był jak dotąd spokojny.

Pokojowy charakter jest sednem naszej religii. Uważamy, że nie należy wypowiadać się źle o naszym proroku. Cieszę się, że na wiec przyszli też chrześcijanie, którzy myślą tak samo- powiedziała dziennikarzom 29-letnia uczestniczka manifestacji Hanifa Brka, muzułmanka z Bośni.

Nasze społeczeństwo może przetrwać tylko jeśli poszczególne mniejszości będą sobie nawzajem okazywały szacunek - powiedział w przemówieniu laburzystowski poseł Jeremy Corbyn.

Niektórzy uczestnicy wiecu przyjechali autokarami z odległych miejsc, jak Cardiff (Walia) i Birmingham (środkowa Anglia).

Jest to już druga uliczna demonstracja w brytyjskiej metropolii przeciwko duńskim rysunkom. Poprzednia odbyła się minionego weekendu przed ambasadą Danii. Na 18 lutego zaplanowano kolejną - przemarsz z Placu Trafalgaru do Hyde Parku.

W piątek demonstracje odbyły się w Irlandii, Austrii i Belgii.

Źródło artykułu:PAP
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)