Zdaniem Ćwiąkalskiego bardzo trudno znaleźć granicę pomiędzy klapsem i maltretowaniem. Szef resortu sprawiedliwości przypomniał, że obecnie przepisy przewidują karę pozbawienia i ograniczenia wolności za znęcanie się nad dziećmi oraz naruszenie nietykalności cielesnej.
Minister sprawiedliwości zaznaczył, że w przypadku naruszenia nietykalności osoby małoletniej warto rozważyć ściganie z urzędu za stosowanie przemocy wobec dzieci. Obecnie sprawy te rozpatrywane są z oskarżenia prywatnego.