Chiny kipią ze złości. Pekin błyskawicznie reaguje na ostre słowa Bidena o Xi 

Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Pekinie oburzone słowami prezydenta USA Joe Bidena, wypowiedzianymi podczas imprezy wyborczej w Kalifornii. Określenie "dyktator", jakiego użył Biden wobec prezydenta Chin, rzeczniczka resortu określiła jako "wyjątkowo absurdalne i nieodpowiedzialne".

Chiński prezydent Xi Jinping Chiński prezydent Xi Jinping
Źródło zdjęć: © PAP | DALE DE LA REY / POOL
Barbara Kwiatkowska

Konflikt między Chinami a Stanami Zjednoczonymi może znów eskalować z powodu jednego słowa. Chodzi o "dyktatora". Tak Biden nazwał Xî w swoim wystąpieniu na spotkaniu w Kalifornii, które inicjowało zbiórkę funduszy na prezydencką kampanię wyborczą.

Paradoksalnie, epitet ten padł bez złych intencji. Biden mówił, że relacje amerykańsko-chińskie mogą w najbliższym czasie ulec poprawie, bo trwa praca nad łagodzeniem nieporozumień.

Codzienny raport rzeczniczki chińskiego MSZ nie pozostawia cienia wątpliwości, że znów zrobiło się groźnie. Mao Ning powiedziała w środę, że komentarze Bidena podczas zbiórki pieniędzy w Kalifornii "są całkowicie sprzeczne z faktami i poważnie naruszają protokół dyplomatyczny oraz godność polityczną Chin".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przełom na linii USA-Chiny? “Podejrzanie dobra atmosfera”

- To jawna prowokacja polityczna. Chiny wyrażają silne niezadowolenie i sprzeciw. Uwagi USA są skrajnie absurdalne i nieodpowiedzialne - powiedziała Mao.

Dzieje się to tuż po tym, jak sekretarz stanu Antony Blinken zakończył wizytę w Pekinie. Jej celem było przełamanie lodów w relacjach. Chciały tego obie strony, które zgadzają się, że stosunki dyplomatyczne bardzo się popsuły w ostatnim czasie. Tłem nieporozumień jest sytuacja niepodległego Tajwanu, który Chiny uznają za swoją własność, sprawa nieszczęsnego szpiegowskiego sprzętu nad wodami USA i spór na tematy gospodarcze i handlowe.

eChińskie MSZ protestuje przeciwko słowom Bidena o Xi Jinpingu

Xi Jinping podczas spotkania z amerykańskim dyplomatą wezwał Stany do dalszego zaangażowania w konsensus osiągnięty między nim a prezydentem Bidenem na spotkaniu na Bali i dalszych działań na rzecz stabilizacji i poprawy stosunków.

Tymczasem Biden powiedział we wtorek wieczorem, że Xi jest "zawstydzony" niedawnymi napięciami wokół podejrzanego chińskiego balonu szpiegowskiego, który został zestrzelony przez siły powietrzne nad wschodnim wybrzeżem. - To wielki wstyd dla dyktatorów, kiedy nie wiedzą, co się stało – powiedział Biden.

Mao w środę zaakcentowała, że balon był przeznaczony do badań meteorologicznych i przypadkowo zboczył z kursu. - Stany Zjednoczone powinny były zająć się tym w spokojny i profesjonalny sposób. Zamiast tego zniekształciły fakty i użyły sił, aby nagłośnić incydent, przedstawiając go w niekorzystnym świetle, jako akt zastraszania i hegemonii - powiedziała Mao Ning.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną