Trwa ładowanie...
d24k2rq

"Chcę tam wrócić za kilka miesięcy". Polak o niezwykłym odkryciu w Tanzanii

Archeolog Maciej Grzelczyk odkrył w Afryce malowidła naskalne sprzed kilkunastu tysięcy lat! Chociaż nie jest to jego pierwszy sukces, w rozmowie z Wirtualną Polską przyznaje z uśmiechem: "Ekipa z Polski, z którą jeżdżę na wyprawy, to zespół jednoosobowy".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Odkrycie Grzelczyka może trafić na światową listę UNESCO.
Odkrycie Grzelczyka może trafić na światową listę UNESCO. (Maciej Grzelczyk)
d24k2rq

Maciej Grzelczyk natrafił w centralnej Tanzanii (w rezerwacie Swaga Swaga) na dziesiątki malowideł naskalnych. Odkrył ich już 50, ale podejrzewa, że w regionie może być ich znacznie więcej. Te, do których dotarł, przedstawiają głównie żyrafy i słonie, często w ciąży, albo w czasie porodu.

- Z Tanzanii wróciłem tydzień temu. Teraz czeka mnie dość długa praca nad obróbką przywiezionego materiału, czyli przygotowanie statystyk, skategoryzowanie zdjęć czy ocena, które zwierzęta i jak często się tam pojawiały – mówi Wirtualnej Polsce Maciej Grzelczyk z Instytutu Religioznawstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

26-latek przyznaje, że malowidła nie są widoczne gołym okiem. Grzelczykowi udało się je dostrzec dzięki specjalnej aplikacji zainstalowanej na telefonie komórkowym.

- To ona pozwala na uruchomienie odpowiedniego filtra, który wyciąga kolory i pomaga dostrzec malowidła - przyznaje. - Oczywiście mam nadzieję, że gdy tam wrócę, w regionie znajdę więcej podobnych przykładów sztuki naskalnej - dodaje.

   M. Grzelczyk
(M. Grzelczyk)

900km2 i tylko jedna droga

Archeologa zapytaliśmy, czy nie obawia się, że pod jego nieobecność ktoś spróbuje odkryć pozostałe rysunki lub część z nich ulegnie zniszczeniu.

d24k2rq

Okazuje się, że malowidłom mogą zaszkodzić woda (szczególnie w porze deszczowej) i zwierzęcy mocz (góralków, czyli łożyskowców przypominających świnki morskie).

- Z drugiej strony Swaga Swaga to obszar około 900km2. Przez środek rezerwatu przebiega tylko jedna droga, a poza tym, to zwykły busz. O ile nie będzie tam ingerował człowiek, zarówno odkryte już malowidła, jak i te jeszcze nieodnalezione, przetrwają zapewne kolejne setki lat - stwierdza Grzelczyk.

Odkrycie w Tanzanii jest przełomowe, bo archeolodzy słabo znają te tereny. Przez lata odstraszały ich chociażby śmiertelne choroby przenoszone przez muchę tse-tse.

Polak przyznaje, że na miejscu współpracuje jednak z tanzańskim ministerstwem ds. starożytności oraz lokalnymi rangersami (strażnikami parku). Gdy dopytujemy, jak duża jest grupa naukowców z Polski z którą jeździ na wyprawy, przyznaje, że jest to "zespół jednoosobowy".

   M. Grzelczyk - Rezerwat Swaga Swaga
(M. Grzelczyk - Rezerwat Swaga Swaga)

"Diamentowy" archeolog

Maciej Grzelczyk został kilka lat temu laureatem "Diamentowego Grantu" przyznanego przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Pieniądze miały zostać wykorzystane właśnie na prace w rejonie Kondoa w Tanzanii, ale nikt nie przypuszczał, że przyczynią się do tak dużych sukcesów.

d24k2rq

Już pierwszy etap ekspedycji z 2014 roku zakończył się odkryciem przez Polaka nieznanych wcześniej malowideł i stworzeniem unikalnej bazy danych bezcennej sztuki naskalnej wpisanej na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w rejonie Kondoa.

Na koniec dopytujemy archeologa, czy odnalezione malowidła naprawdę mają kilkanaście tysięcy lat.

- Część z nich jest bardzo stara, a część o wiele nowsza. Niektóre są jednak identyczne z tymi, które w przeszłości oficjalnie uznano już za mające kilkanaście tysięcy lat. Co do tego nie ma więc większych wątpliwości - zapewnia Grzelczyk.

ZOBACZ: Archeolog od trzech sezonów pracuje na wykopaliskach w Gruzji

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d24k2rq

Podziel się opinią

Share
d24k2rq
d24k2rq
Więcej tematów