Bieszczadom trzeba pomóc

Są szanse na to, że już za dwa lata ruszy w
Bieszczadach wyciąg krzesełkowy z Przysłupia na Jasło. Żeby tak
się stało, władze gminy Cisna muszą pokonać wiele problemów,
administracyjnych i czysto ludzkich - piszą "Super Nowości".

Jeżeli im się uda, Bieszczady ożyją i zaczną się rozwijać. Jeżeli nie, żyjący tam ludzie długo jeszcze pozostaną biedni. "W Bieszczadach ludzie z zewnątrz nie zrobią interesu" - uważa cytowany przez gazetę właściciel schroniska Okrąglik w Cisnej Alfons Spychała.

"Ruch turystyczny jest tu zbyt mały, więc szybko rezygnowali. Zostali tylko najtwardsi. Mieszkam w Bieszczadach 40 lat. Moje schronisko zarabia, ale gdyby podobnych miejsc było więcej, zabrakłoby turystów i splajtowalibyśmy wszyscy" - dodaje w rozmowie z dziennikiem Spychała.

Cisna jest największą gminą w powiecie leskim (28689 ha) i najmniej liczną (1683 mieszkańców). Dla porównania, gmina Solina ma niespełna 18,5 tys. ha powierzchni i ponad trzykrotnie więcej mieszkańców (5135). W Solinie i w Polańczyku jest ponad 6 tys. miejsc noclegowych dla turystów. W Cisnej - niespełna 300 i drugie tyle w pozostałych wioskach tej gminy - informują "Super Nowości".

Latem przejeżdżają przez Cisną i Wetlinę dziesiątki turystów. Jednak z tych, którzy tylko zjadają obiad i wypijają kawę lub piwo, trudno się utrzymać. Żeby zarabiać na obsłudze turystów, trzeba ich zatrzymać przynajmniej kilka dni i zaoferować im jak najwięcej sposobów na atrakcyjne wydawanie pieniędzy - podkreśla gazeta.

"Priorytetem jest budowa wyciągu krzesełkowego na Jasło" - mówi "Super Nowościom" wójt Cisnej Renata Szczepańska. "Latem służyłby turystom, w zimie narciarzom. Przy dolnej stacji wyciągu będzie musiała powstać infrastruktura turystyczna. Hotele, bary, restauracje, dyskoteki i sklepy" - zapowiada w rozmowie z gazetą Szczepańska.

Wyciąg na Jasło to nie tylko marzenia pani wójt. Dziś to już konkrety. Trwają prace przy opisie fauny i flory w rejonie przyszłej inwestycji, czyli kolejki i tras zjazdowych. Są konkretne propozycje wymiany i zakupu gruntów. Co najważniejsze, są inwestorzy - czytamy w "Super Nowościach".(PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Ambasador USA nie stawił się na wezwanie. Francuzi reagują
Ambasador USA nie stawił się na wezwanie. Francuzi reagują
Wymiana ognia przy granicy. Tajlandia oskarża Kambodżę
Wymiana ognia przy granicy. Tajlandia oskarża Kambodżę
"Największa bzdura". Szef MON ostro odpowiedział PiS-owi
"Największa bzdura". Szef MON ostro odpowiedział PiS-owi
Walczyli w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze ujawniają porażające praktyki
Walczyli w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze ujawniają porażające praktyki
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji