Trwa ładowanie...
d1au05g

Beata Kempa: protestujący posłowie powinni ponieść konsekwencje

Beata Kempa powiedziała, że posłowie powinni ponieść konsekwencje za protest na sali plenarnej Sejmu. Oceniła, że kary regulaminowe powinny być jednymi z najwyższych i powinna zająć się tym Komisja Regulaminowa.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Beata Kempa: protestujący posłowie powinni ponieść konsekwencje
(PAP, Fot: Radek Pietruszka)
d1au05g

Beata Kempa pytana, czy jej zdaniem zawieszenie protestu przez PO kończy kryzys parlamentarny odpowiedziała, że ma taką nadzieję. Jednocześnie dodała, że wniosek PO o odwołanie marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego jest "skazany na niepowodzenie".

- To jest taka próba wyjścia z tej sytuacji, do której doprowadziła tak naprawdę PO i Nowoczesna. Mamy nadzieję, że to spór zakończy i przystąpimy do normalnej pracy - podkreśliła.

Według Beaty Kempy zwykłym Polakom nie podobał się protest, a opozycja zrozumiała, że okupacja mównicy nie ma sensu. - Mimo różnicy zdań, mimo naszych różnych poglądów na zjawiska różne w kraju, najważniejsze urzędy w państwie muszą działać - dodała minister.

d1au05g

Beata Kempa zapytana o kary regulaminowe dla posłów, którzy protestowali na sali plenarnej odpowiedziała, że "konsekwencje za ten stan rzeczy powinny zostać poniesione". - Sejm jest jednym z najważniejszych urzędów w państwie, nie wolno blokować, a tym bardziej (blokować) czynności funkcjonariuszy publicznych, a takim jest marszałek Sejmu. Również kodeks karny tego zabrania – powiedziała. Dodała, że ma na myśli kary regulaminowe. W jej ocenie, kary powinny być jednymi z najwyższych, ponieważ to co się stało przede wszystkim naruszyło wizerunek Sejmu Rzeczypospolitej.

- Pan marszałek poprosił słusznie, żeby wszelkie zaległości, które są w komisjach zostały przede wszystkim wypracowane, bo to jest ważne, parlament po prostu musi działać, czy to się państwu z opozycji podoba czy nie – stwierdziła Beata Kempa komentując przerwę w obradach Sejmu do 25 stycznia.
##Beata Kempa o Ryszardzie Petru
Pytana o podważanie legalności budżetu na 2017 rok przez opozycję oraz zapowiedź złożenia wniosku do Trybunału Konstytucyjnego przez Nowoczesną odpowiedziała, że dla niej osobiście lider Nowoczesnej Ryszard Petru jest mało wiarygodnym politykiem. Jej zdaniem lider Nowoczesnej powinien zastanowić się nad tym, jak wspólnie pracować, żeby kondycja polskiej gospodarki była dobra.

d1au05g

Podziel się opinią

Share

d1au05g

d1au05g
Więcej tematów