Trwa ładowanie...
ycipk-2h7qr2
ycipk-2h7qr2
Bartłomiej Sienkiewicz tłumaczy swój wpis o Donaldzie Tusku

Bartłomiej Sienkiewicz tłumaczy swój wpis o Donaldzie Tusku

- Donald Tusk nie będzie już "tatusiem PO". Powiedział to wyraźnie, bo jest wielkim politykiem i wie, że przez 5 lat zmieniło się na świecie...

Spotykam się z ludźmi, bardzo się Rozwiń

Transkrypcja:

Spotykam się z ludźmi, bardzo się cieszą ludzie, że tego rodzaju ożywczy wiatr zawiał w Platformie. Pora najwyższa. Platforma się musi zmienić i też musi zacząć dyskusję na fundamentalne sprawy. O swojej przyszłości, o swojej tożsamości, paru innych rzeczach. Między innymi o tym wczoraj pan pisał. Czyli o tym, że trzeba się już wreszcie przyzwyczaić do tego, że Donalda Tuska nie będzie. Czyli co? Platforma dopiero teraz, ludziom z Platformy dopiero teraz do nich dociera, że kurka trzeba się jednak zorganizować, bo Tusk już nie wróci? Doceniam złośliwość, ale o coś innego chodziło. Chodzi o to, że Donald Tusk już więcej nie będzie tatusiem Platformy. I powiedział to absolutnie wyraźnie, bo jest wielkim politykiem i doskonale wie, że przez 5 lat zmieniło się nie tylko w Polsce, ale na świecie wszystko. Także się zmienił sposób uprawiania polityki. Platforma w obecnym kształcie jest taką Platformą, jaką w pewnym sensie skonstruowano w zupełnie innych czasach. I musimy mieć świadomość tego, że te czasy minęły, nie wrócą. I, że nie wczoraj ma dyktować agendę Platformy, tylko jutro. I dlatego uważam, że te procesy jakie przy tej kampanii pokazują wielką potrzebę demokratyzacji partii. Wie pan co - i pan, i wielu innych jeszcze publicystów, już nie mówię o sympatykach Platformy I pan i wielu innych jeszcze publicystów już nie mówię o sympatyków Platformy pisze: musicie być jak PiS. Musicie być taką zwartą armią z wodzem. I wtedy, jak zbudujemy taką drugą armię po przeciwnej stronie, to wtedy wygramy. Nie. Platforma nigdy taka nie będzie. Platforma kiedyś taka była ze względu na Donalda Tuska wyjątkową postać w polskiej polityce. Ale my nie będziemy PiS-em, ponieważ u nas są ludzie krytyczni, nie podlegający łatwo autorytetom. Z silnym instynktem demokratycznym. I naszą siłą jest wewnętrzna demokracja, różnorodność opinii. To że potrafimy wchłonąć, czy też współpracować z bardzo różnymi środowiskami. Nie zrobi się z Platformy armii, panie redaktorze. Ale mówi pan o takiej Platformie Obywatelskiej bez względu na to, kto wygra? Tak. Bo może jak Budka wygra, to ona będzie jednak inna. Bo Budka raczej jest takim walecznym politykiem młodego pokolenia. Ja wierzę w to, że to o czym rozmawiamy teraz, to nie jest wyłącznie kwestia przywództwa. To jest także kwestia tożsamości, przyszłości Platformy jako całości. To znaczy, to nie wódz będzie rozstrzygał o tym, czym będzie Platforma. Tylko ludzie Platformy. I mam wrażenie, że ktokolwiek nie wygra, będzie podlegał temu samemu procesowi. I to był jeden z powodów dla których zresztą wystartowałem. Przecież bukmacherzy obstawiają 50 do 1, jeśli chodzi o moje zwycięstwo. Proszę państwa, jak ktoś mnie obstawi, a wygram, naprawdę niezłe przebicie. Polecam. Ale także dlatego, żeby tę dyskusję podnieść na wyższy poziom. I to jest absolutnie konieczne. Znaczy tego platforma potrzebuje jak powietrza.
ycipk-2h7qr2

ycipk-2h7qr2
Bądź na bieżąco:
Więcej tematów