Astronomiczna wiosna już we wtorek. Na tę prawdziwą jeszcze poczekamy

Najbliższe dni przyniosą zmienną aurę. Słońce będzie przeplatać się z chmurami, deszcz ze śniegiem. Temperatura także będzie się wahać. Cieplej w całym kraju zrobi się dopiero w czwartek.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Na wiosenna aurę trzeba będzie jeszcze poczekać
Na wiosenna aurę trzeba będzie jeszcze poczekać (Agencja Gazeta, Fot: Slawomir Kaminski)

We wtorek słonecznie i bez opadów na Śląsku i Opolszczyźnie, w centrum i na południu Podlasia. W pozostałej części Polski pochmurnie, z przelotnymi opadami deszczu i śniegu. Pod koniec dnia przejaśnić się może w Zachodniopomorskiem.

Na południowym wschodzie termometry pokażą od -5 do -3 stopn Celsjusza. Cieplej będzie w pozostałym obszarze kraju, gdzie temperatura będzie wynosić od +3 do +5.

W środę ładna pogoda utrzymać się będzie na zachodzie i w centrum. Mieszkańcy reszty kraju trzeba muszą się liczyć ze zmienną aurą. W większości dominować będą chmury z deszczem i śniegiem, rzadziej słońce.

Miała być wiosna, a będzie mróz. Nad Polskę nadchodzi fala chłodu

Na południu i wschodzie będzie cieplej, od -3 do -2. W pozostałej części kraju temperatura w porównaniu z wtorkiem bez zmian.

W czwartek na pogodną aurę będą mogli liczyć mieszkańcy południowo wschodniej Polski. Reszta kraju będzie musiała spodziewać się mieszanki słońca, chmur i opadów deszczu oraz śniegu. Temperatura będzie dodatnia. Na wschodzie do 4 stopni Celsjusza, a na zachodzie nawet do 6.

Źródło: cumulus.wroc.pl

Polub WP Wiadomości