ycipk-44soiw

Ambasada Korei Płn. punktem przerzutowym? Niemiecki kontrwywiad podejrzewa ambasadę w Berlinie

Niemiecki kontrwywiad uważa, że ambasada Korei Płn. w Berlinie była punktem przerzutowym, który zaopatrywał reżim w materiały do produkcji broni atomowej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Północnokoreańskiego dyktatora mało obchodzą sankcje ONZ nałożone na jego kraj
Północnokoreańskiego dyktatora mało obchodzą sankcje ONZ nałożone na jego kraj (PAP, Fot: Photoshot)
ycipk-44soiw

Szef Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji (BfV) Hans-Georg Maassen udzielił wywiadu telewizji publicznej NDR. W rozmowie zaznaczył, że "widzieli" jak w ambasadzie działano "w służbie zaopatrywania reżimu w komponenty do produkcji broni balistycznej i, po części, do programu nuklearnego".

Szef BfV dodał: - Zazwyczaj zapobiegamy takim działaniom, jeśli tylko je zauważamy - tłumaczył. - Jednak nie zawsze udaje się takie praktyki rozpoznać bez cienia wątpliwości, a do ambasad dostarcza się często sprzęt o przeznaczeniu nie tylko cywilnym, ale i wojskowym - podkreślił w w rozmowie z telewizją.

ycipk-44soiw

W piątek AFP dotarła do raportu ekspertów ONZ, z którego wynika, że w 2017 roku Korea Płn. zarobiła niemal 200 mln dolarów eksportując towary, w tym surowce, objęte embargiem ONZ. Część tych środków mogła przeznaczyć na zakup wrażliwych materiałów.

Raport został przedstawiony 15 członkom Rady Bezpieczeństwa ONZ. Według niego reżim w Pjongjangu na różne sposoby omija zakazy, wykorzystując np. statki pływające pod obcą banderą, często dokonując przeładunków na morzu, a nie w portach i na dużą skalę fałszując dokumenty frachtowe.

Źródło: interia.pl

Polub WP Wiadomości
ycipk-44soiw
ycipk-44soiw