Początkowo podejrzewano, że był to odwet USA za serię ataków terrorystycznych, w których w ciągu kilkudziesięciu minut nieznani sprawcy skierowali uprowadzone wcześniej samoloty pasażerskie na siedzibę World Trade Center i Pentagon. Biały Dom od razu zaprzeczył, że to USA dokonały bombardowania.
Afganistan, rządzony przez ultraislamskich talibów, uznawany jest w USA za sprawcę bądź inspiratora zamachu na nowojorski World Trade Center i Pentagon.
Według obecnego na miejscu korespondenta CNN, w mieście i w okolicach doszło w nocy z wtorku na środę czasu lokalnego do wielu eksplozji. Słychać było wybuchy pocisków i nadlatujące samoloty oraz ogień artylerii przeciwlotniczej.
Afgańska opozycja walcząca przeciwko rządom ultraislamskich talibów przyznała się w środę do zbombardowania Kabulu. (mon, mag, ajg)