Trwa ładowanie...
d1f6bqr
Abp Skworc podziękował Orlenowi. Terlikowski wypunktował hierarchę

Abp Skworc podziękował Orlenowi. Terlikowski wypunktował hierarchę

Słowa arcybiskupa Wiktora Skworca nt. przejęcia spółki Polska Press przez PKN Orlen wypowiedziane w Piekarach Śląskich wywołały spore oburzenie wśród opinii publicznej. Czy tego typu wypowiedzi kierowane przez księży w czasie mszy są na miejscu? Jak uważa dr Tomasz Terlikowski, wierni mają prawo do własnych przekonań i opinii w kwestiach politycznych, a Kościół nie powinien zajmować oficjalnego stanowiska w tego typu sprawach. - (…) Wierni mają prawo mieć w tej sprawie własne zdanie, natomiast jeśli wypowiada się je w ramach orędzia społecznego, a tak wypowiadał je arcybiskup Skworc, to sugeruje się, że Kościół w tej sprawie (jako instytucja) zajmuje jakieś stanowisko. Otóż trzeba powiedzieć zupełnie jasno: nie ma w Ewangelii, ani w nauczaniu społecznym Kościoła, żadnego słowa na temat tego, czyją własnością powinny być media Polska Press. Nie ma ani słowa na temat tego, czy zmiana właścicielska, czy zakupienie przez PKN Orlen tych mediów to jest zmiana na lepsze czy na gorsze – zauważa Terlikowski. - To katolik może oceniać zgodnie z własnym sumieniem, także z nauczaniem społecznym Kościoła, dowolnie kierując się różnymi względami i może dojść do sprzecznych np. z opinią księdza arcybiskupa opinii. Więc powiem tak: ksiądz arcybiskup może się cieszyć albo smucić, natomiast swoje emocje na tematy dotyczące PKN Orlen powinien jednak pozostawić dla swoich bliskich współpracowników i dla swoich przyjaciół na rozmowy prywatne. Natomiast na pewno nie do formy kazania. Dlaczego? Także dlatego, że to kazanie powinno być skierowane do wszystkich i ograniczać się do rzeczy rzeczywiście, które wypływają z nauczania społecznego Kościoła, a nie są prywatną i polityczną opinią księdza arcybiskupa, do której on oczywiście ma prawo, tylko pytanie - po co wykorzystywać ambonę do ich głoszenia? Ambona jest przeznaczona do o wiele ważniejszych spraw, niż komentowanie zmian właścicielskich w mediach – powiedział gość "Newsroom" WP Tomasz Terlikowski.

Arcybiskup Wiktor Skworc w PiekaraRozwiń

Transkrypcja:

Arcybiskup Wiktor Skworc w Piekarach Śląskich powiedział tak: "Dziękujemy PKN Orlen za wykupienie od kapitału niemieckiego lokalnej polskiej prasy. A dostrzegamy tą zmianę w lokalnym Dzienniku Zachodnim. Tak chcielibyśmy dziękować także za działania na rzecz wolnej od handlu niedzieli zgodne z polską racją stanu, a polską racją stanu jest niedziela wolna od niekoniecznej pracy". Zastanawiam się panowie, czy tego rodzaju słowa podczas mszy świętej z ust celebrującego ofiarę księdza to jest rzecz absolutnie na miejscu? Szczególnie angażowanie się w sprawę taką polityczną. Przecież jeszcze kwestia przejęcia na przykład Polska Presse to jest sprawa, która toczy się przed Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Ksiądz profesor, księże profesorze, jak ksiądz patrzy na tą sprawę? Tak. Gdy chodzi o tę pierwszą część wypowiedzi arcybiskupa Skworca w kontekście PKN Orlen i mediów w naszym kraju to jest wypowiedź, można powiedzieć, polityczno-biznesowo-gospodarcza. Zbyt szczegółowa, gdy chodzi o język, który powinien się pojawić podczas mszy świętej czy w kazaniu. Owszem, duchowni, biskupi i księża zakonnicy wręcz powinni komentować rzeczywistość społeczną pod kątem etycznym, światopoglądowym, natomiast należy unikać takich sądów wartościujących szczegółowych, dotyczących konkretnych decyzji polityczno-gospodarczo-biznesowych. Ja bym był bardziej ostrożny, gdy chodzi o tego rodzaju wypowiedzi. Panie doktorze, gdyby pan był podczas tej mszy świętej, wsłuchiwał się w słowa księdza arcybiskupa, poczuł by pan zgrzyt? Zdecydowanie bym poczuł. Trzeba powiedzieć zupełnie jasno, że o ile rzeczą kapłana, duchownego, biskupa jest ochrona świętości niedzieli, czyli na przykład unikania prac niekoniecznych, wezwania do unikania pracy niekoniecznej, to niewątpliwie nie jest zadaniem arcybiskupa komentowanie decyzji biznesowych, które się dokonują na rynku medialnym. Mówiąc wprost, wierni mają prawo mieć w tej sprawie własne zdanie, natomiast jeśli wypowiada się je w ramach orędzia społecznego, a tak wypowiadał je arcybiskup Skworc, to sugeruje się, że Kościół w tej sprawie jako instytucja, Kościół instytucjonalny, Kościół hierarchiczny zajmuje jakieś stanowisko. Otóż trzeba powiedzieć zupełnie jasno - nie ma w Ewangelii ani w nauczaniu społecznym Kościoła ani słowa na temat tego, czyją własnością powinny być media Polska Presse. Nie ma ani słowa na temat tego, czy zmiana właścicielska, czy zakupienie przez PKN Orlen tych mediów to jest zmiana na lepsze czy na gorsze. To katolik może oceniać zgodnie z własnym sumieniem, także z nauczaniem społecznym Kościoła, dowolnie i kierując się różnymi względami. Może dojść do sprzecznych z tą na przykład opinią księdza arcybiskupa opinii. Więc powiem tak: ksiądz arcybiskup może się cieszyć albo smucić, natomiast swoje emocje na temat dotyczące PKN Orlen powinien jednak pozostawić dla swoich bliskich współpracowników, dla swoich przyjaciół na rozmowy prywatne, natomiast na pewno nie do formy kazania. Dlaczego? Także dlatego, że to kazanie powinno być skierowane do wszystkich i ograniczać się do rzeczy rzeczywiście, które wypływają z nauczania społecznego Kościoła, a nie są prywatną polityczną opinią księdza arcybiskupa. Do której oczywiście ma prawo, tylko pytanie po co wykorzystywać ambonę do ich głoszenia. Bo ona jest przeznaczona do głoszenia o wiele ważniejszych spraw niż komentowanie zmian właścicielskich w mediach.
d1f6bqr
d1f6bqr
Więcej tematów