Trwa ładowanie...
d1xmcdn

20 razy więcej świń niż ludzi. Mieszkańcy Przyborowa kłócą się o trzodę

Świnie wypłoszą mieszkańców ze wsi? Spór trwa ponad rok i, póki co, nie widać by miało nadejść jego rozwiązanie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Trzoda chlewna
Trzoda chlewna (PAP)
d1xmcdn

Wieś ma śmierdzieć

W liczącej około 150 mieszkańców wsi Przyborowo od ponad roku toczy się wojna o świnie. Dokładniej mówiąc: o planowaną chlewnię. Miałaby ona powstać w samym centrum miejscowości i mieścić między 3 a 3,5 tys. sztuk trzody. Czyli ponad 20 razy więcej niż zamieszkałych tam ludzi.

Część mieszkańców jest przeciw, bo obawia się smrodu, którego nie da się wytrzymać. Kilku z nich mieszkałoby 4 metry od płota mającego odgradzać przyszłą chlewnię. Twierdzą też, że może to spowodować ucieczkę młodych, którzy zdecydowali się tu zostać lub przyjechali z dużych miast. Rodzi się strach, że zabraknie rąk do pracy.

d1xmcdn

Znajdują się jednak osoby, które argumentują, że ferma trzody to szansa rozwoju miejscowości, a wieś "jest od tego żeby śmierdzieć". Pojawiają się też sugestie, że Ci którzy mają tak wrażliwe nosy, powinni po prostu zainwestować w dobre perfumy.

Zniwelować odór

Na jednym z pierwszych spotkań jakie odbyły się w sprawie inwestycji przedstawiciel inwestora, czyli spółki Gobarto, próbował przekonywać, że zastosowana technologia zniweluje odór. Sołtys wsi, Marian Toporowicz, nie uwierzył w te zapewnienia. - Nikt mi nie powie, że tu nie będzie smrodu. Mieliśmy krowy i wiemy jak pachniały - mówił, podkreślając przy tym, że przecież od świnie śmierdzą bardziej.

Inwestycja otrzymała negatywną opinię środowiskową od burmistrza Krobi - gminy, w której znajduje się wieś. Opinia została jednak odrzucona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze - zwiększyło to szanse na powstanie fermy. Burmistrz, Sebastian Czwojda mówi nam: - Postępowanie administracyjne czeka na drugą instancję. Dopiero wtedy zostanie podjęta ostateczna decyzja czy zgoda na budowę może być udzielona.

d1xmcdn

A jak sam burmistrz ocenia pomysł inwestycji? - Moje zdanie nie jest tu istotne. Natomiast mieszkańcy ciągle dyskutują ten problem, odbywają się spotkania i ciągle nie ma zgody, co będzie lepsze: chlewnia czy jej brak.

Ustawa rozwiąże problem odoru?

W przygotowaniu jest tzw. ustawa antyodorowa, która będzie miała regulować dopuszczalny poziom uciążliwych zapachów. Jej zapisy pozwoliłyby zapobiec sytuacji, jakiej obawiają się mieszkańcy Przyborowa, czyli tworzeniu ferm, których odór przeszkadza w codziennym życiu. Prace nad ustawą zapowiedział w zeszłym roku wiceminister środowiska Paweł Sałek. Na drodze do jej stworzenia stoi trudność ze znalezeniem odpowiedzi na pytanie: jak mierzyć uciążliwość zapachów?

Ministerstwo Środowiska pracuje nad ustawą antyodorową 123RF.COM
Ministerstwo Środowiska pracuje nad ustawą antyodorową

Biuro prasowe ministerstwa poinformowało nas, że "podjęło decyzję o etapowym rozwiązaniu tego problemu". Pierwszy etap został już zakończony - stworzono Kodeks przeciwdziałania uciążliwości zapachowej. Jest to materiał edukacyjno-informacyjny z wytycznymi, jak konstruować budynki dla zwierząt hodowlanych tak, by zminimalizować wydobywanie się z nich przykrych zapachów.

Przedstawiciele ministerstwa podkreslają, że "Kodeks nie dotyka wszystkich problemów i jest dokumentem wyjściowym" dla stworzenia ustawy. Trwają prace nad ostatecznym kształtem dokumentu.

d1xmcdn

Podziel się opinią

Share

d1xmcdn

d1xmcdn
Więcej tematów