Trwa ładowanie...
d13epf5

Zbigniew Ziobro nie odpuszcza. "Niezwłoczna apelacja"

Ciąg dalszy sądowej batalii między Zbigniewem Ziobro a b. prezes Sądu Okręgowego w Krakowie sędzią Beatą Morawiec. Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiedziało "niezwłoczną" apelację od wyroku stołecznego sądu okręgowego.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Resort Zbigniewa Ziobro wydał komunikat
Resort Zbigniewa Ziobro wydał komunikat (Forum, Fot: Andrzej Hulimka)
d13epf5

Warszawski sąd orzekł w środę, że Zbigniew Ziobro musi przeprosić w oświadczeniu na stronie internetowej resortu sędzię Beatę Morawiec za naruszenie jej dóbr osobistych. Minister sprawiedliwości ma też wpłacić 12 tys. zł na Fundację Dom Sędziego Seniora.

Wyrok zapadł w procesie cywilnym, który sędzia Morawiec wytoczyła ministrowi. Zarzuciła Ziobrze, że ten odwołując ją ze stanowiska miał podać w komunikacie resortu sprawiedliwości niezwiązane z nią informacje o zatrzymaniach w ramach śledztwa dotyczącego korupcji w krakowskich sądach.

W wydanym w czwartek oświadczeniu resort sprawiedliwości nie podzielił stanowiska sądu i uznał, że orzeczenie może nieść negatywne konsekwencje dla wyjaśniania nieprawidłowości ujawnianych w sądach w całym kraju. Zapowiedział "niezwłoczną" apelację.

d13epf5

"Absolutnie nie można się zgodzić ze stwierdzeniem wyrażonym w ustnym uzasadnieniu wyroku przez Sąd Okręgowy w Warszawie, że 'prezes sądu nie ma żadnych uprawnień do sprawowania nadzoru nad dyrektorem'. To stwierdzenie prowadzi do absurdalnego wniosku, że to dyrektorzy kierowali sądami, a nie prezesi" - czytamy na stronie ministerstwa.

Ziobro kontra Morawiec. Krok po kroku

Beata Morawiec wniosła pozew przeciwko Zbigniewowi Ziobrze tuż po tym, jak w listopadzie 2017 została zwolniona ze stanowiska prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie. Uzasadniała, że minister sprawiedliwości w komunikacie na stronie resortu o odsunięciu jej ze stanowiska podał niezwiązane w żaden sposób z nią informacje o zatrzymaniach w ramach śledztwa dotyczącego korupcji w krakowskich sądach, co miało zniszczyć jej autorytet.

- Jest to dla mnie okoliczność całkowicie niezrozumiała. Doprowadziła do tego, że zostałam przedstawiona w mediach jako szef zorganizowanej grupy przestępczej - argumentowała Morawiec. Mówiła o poniżeniu, szkalowaniu i nagonce.

d13epf5

Ziobro bronił się, mówiąc, że "Ministerstwo Sprawiedliwości w sposób rzetelny przedstawiło powody i podstawy odwołania prezes Morawiec". Resort stwierdził wtedy, że decyzja ws. sędzi wynika z troski o "dochowanie najwyższych standardów" oraz "niskiej efektywności".

Zobacz także: „PiS wyhodował przestępcę”. Mocne słowa o Bartłomieju M.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d13epf5

Podziel się opinią

Share

d13epf5

d13epf5
Więcej tematów