Zamordował byłą partnerkę i 14-miesięcznego syna. Jest wyrok

Sąd w Radomiu skazał na dożywocie 36-letniego Macieja S. Mężczyzna brutalnie zabił swoją byłą partnerkę i ich małego synka, Miłosza. Wyrok nie jest prawomocny.

Maciej S. za podwójne zabójstwo dostał dożywocie
Źródło zdjęć: © iStock.com

Zdaniem sądu oskarżony zaplanował zabójstwo. Swój telefon zostawił w miejscowości, w której mieszka, a jadąc do byłej partnerki do Radomia kupił telefon na kartę. Ciosów nie zadawał w afekcie, lecz w sposób przemyślany, w okolicach żył i tętnic - informuje rmf24.pl za PAP.

Jak powiedziała sędzia na ostatniej rozprawie, Maciej S. zabójstwa dokonał ze szczególnym okrucieństwem.

Miasto, które zniknęło. Tam toczy się akcja bestsellerowej powieści

- Nie sposób sobie wyobrazić, co czuła matka, która nie była w stanie obronić swojego dziecka przed atakiem i widząc co dzieje się z jej dzieckiem, sama się przy tym broniąc i walcząc o swoje życie, a potem mając świadomość tego, że obok niej leży jej dziecko, które kona lub już skonało - powiedziała sędzia Katarzyna Trzosińska.

Sąd zdecydował, że na warunkowe przedterminowe zwolnienie oskarżony może wyjść dopiero po 35 latach. Orzekł też nawiązki na rzecz siostry zamordowanej (50 tys. zł) i jej rodziców (po 150 tys. zł). Byli oni oskarżycielami posiłkowymi w sprawie.

Nie chciał uznać dziecka

Do podwójnego zabójstwa doszło w maju 2017 r. w mieszkaniu na osiedlu Gołębiów w Radomiu. Znaleziono tam ciała 30-letniej Pauliny K. i jej 14-miesięcznego synka Miłosza. Oboje mieli liczne rany kłute. Paulinie były partner zadał 32 ciosy. Zanim ją zabił, śmiertelnie ranił nożem w szyję ich synka Miłosza.

Zatrzymany przez policję Maciej S. najpierw przyznał się do zabójstwa. Na sali sądowej wycofał się z wcześniejszych zeznań, twierdząc, że nie dokonał tej zbrodni. Przeczyły temu dowody, takie jak ślady krwi na jego ubraniu i butach.

Paulina K. i Maciej S. mieszkali razem w Warszawie i planowali wspólną przyszłość - informuje radioplus.com.pl. Po pewnym czasie ich relacje się popsuły. Paulina, będąc już w ciąży, wróciła do rodzinnego Radomia. Założyła Maciejowi sprawę o alimenty oraz ustalenie ojcostwa. Mężczyzna nie chciał uznać swojego dziecka, bo był już w nowym związku i narzeczona była w ciąży.

Źródło: rmf24.pl, radioplus.com.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Wojskowy dron spadł na prywatną posesję
Wojskowy dron spadł na prywatną posesję
Donald Trump na wojnie z fentanylem. Uznał go za broń masowego rażenia
Donald Trump na wojnie z fentanylem. Uznał go za broń masowego rażenia
Były wiceszef MS Portugalii zatrzymany za pedofilię
Były wiceszef MS Portugalii zatrzymany za pedofilię
Musk nie będzie zadowolony. Chcą przejąć Twittera
Musk nie będzie zadowolony. Chcą przejąć Twittera
Działo się w nocy. Zakończono szczyt w Berlinie, to ustalono
Działo się w nocy. Zakończono szczyt w Berlinie, to ustalono
Tusk w Helsinkach. Szczyt wschodniej flanki UE
Tusk w Helsinkach. Szczyt wschodniej flanki UE
Niemiecka prasa: Polsko-rosyjska wojna tajnych służb
Niemiecka prasa: Polsko-rosyjska wojna tajnych służb
Tragedia na Orlej Perci. 20-letni turysta zginął w Tatrach
Tragedia na Orlej Perci. 20-letni turysta zginął w Tatrach
Kurski opisał spory w PiS. Na reakcje polityków nie trzeba było czekać
Kurski opisał spory w PiS. Na reakcje polityków nie trzeba było czekać
Patrioty gotowe do działania. Rutte spotka się z Kosiniakiem‑Kamyszem
Patrioty gotowe do działania. Rutte spotka się z Kosiniakiem‑Kamyszem
Wielka Brytania wzywa ambasadora Chin. Sprawa wyroku dla Laia
Wielka Brytania wzywa ambasadora Chin. Sprawa wyroku dla Laia
Media: Arabia Saudyjska wśród odbiorców zboża wywożonego z Ukrainy
Media: Arabia Saudyjska wśród odbiorców zboża wywożonego z Ukrainy