Trwa ładowanie...

Zamieszanie ws. nagrania z Gdyni. Terminal zaprzecza: Zboże nie zostaje w Polsce

Dlaczego to nie trafia na statek? - oburzyli się rolnicy i nawoływali do blokady portu w Gdyni. Zareagowali tak po publikacji wideo, na którym widać, iż zboże docierające do terminalu pociągiem jest przeładowywane na samochody ciężarowe. Zarządca terminalu wyjaśnia sprawę, zapewniając, że ukraińskie ziarno nie wycieka na krajowy rynek.

Ukraińskie zboże transportowane tranzytem nie pozostaje w Polsce - zapewnia jeden z największych terminaliUkraińskie zboże transportowane tranzytem nie pozostaje w Polsce - zapewnia jeden z największych terminaliŹródło: East News, fot: Reporter, Wojciech Stróżyk
dml6n69
dml6n69

- Zboże przywożone z Ukrainy do terminalu jest objęte w całości procedurą tranzytu. Oznacza to, że zboże to nie może być przedmiotem obrotu w Polsce, ale musi być wywiezione poza granice naszego kraju - odpowiada WP Mirosława Chmurkowska z firmy Mondry, zarządzającej terminalem zbożowym w Gdyni.

- Każda partia zboża przekraczająca granicę ukraińsko-polską jest rejestrowana, monitorowana przez dozór celny i musi opuścić Polskę w ciągu maksymalnie 90 dni. Nie ma formalnej możliwości, by towar ten pozostał w Polsce - podkreśla.

Ostrzega zarazem, że w przypadku jakiejkolwiek próby zakłócenia pracy terminalu firma zawiadomi "odpowiednie służby".

Rolnicy wściekli na nagranie z portu

W ten sposób przedstawiciele spółki Mondry odnoszą się do nagrania wideo z terminala zbożowego w Gdyni. Kierowca uczestniczący w przeładunkach pokazał, iż zboże przyjeżdżające do terminalu pociągiem jest przeładowywane na samochody ciężarowe. Z nagrania nie wynika, gdzie następnie trafia ładunek.

dml6n69

Relacje została opublikowana w mediach społecznościowych, przez konta związane z protestem rolników. Uzyskała ogromny zasięg, mając 3,9 tys. udostępnień i tysiące komentarzy. Większość widzów uznała, że skoro zboże nie trafia bezpośrednio do ładowni statku, to zapewne rozlewa się po krajowym rynku.

Kulisy transportu ukraińskiego zboża Facebook
Kulisy transportu ukraińskiego zboża Źródło: Facebook, fot: GR Ojdana

Firma reaguje: zarzuty nieprawdziwe

Przedstawiciele firmy Mondry twierdzą, że takie zarzuty są "całkowicie nieprawdziwe" i wynikają z błędnej interpretacji filmu.

"Jeśli chodzi o ruch każdego zboża na terminalu, to wyjaśniamy, że nie ma technicznej możliwości bezpośredniego wyładunku zbóż z wagonów kolejowych do ładowni statku. Z tych powodów każde zboże (w tym ukraińskie) przywożone do terminalu transportem kolejowym jest przeładowywane z wagonów na samochody, a następnie ładowane na statki. Operacja ta odbywa się wyłącznie na terenie portu i pod ścisłym dozorem władz celnych" - czytamy w stanowisku przesłanym WP.

Spółka Mondry działa w Gdyni od lipca 2022 roku, a nieco wcześniej wygrała przetarg na tymczasową dzierżawę terminalu zbożowego w Gdyni. Złożyła też ofertę w przetargu na dzierżawę 30-letnią. Zadeklarowała współpracę z państwowym podmiotem skupującym zboże do rolników - czyli firmą Elewarr.

dml6n69

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wódka w dyskontach za 10 zł. "Tak korporacje sprały mózgi Polakom"

Terminal jest jednym z największych w Polsce i może eksportować 1 mln ton zbóż rocznie. Udziałowcami firmy Mondry są: zagraniczny menedżer Pierre Pages oraz dwie polskie firmy - Chemirol (dostawca pasz i nawozów) oraz Agrolok (sieć skupów zboża).

Tomasz Molga, dziennikarz Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dml6n69
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dml6n69
Więcej tematów