Trwa ładowanie...

"Zaledwie 24 godziny po decyzji Kremla". Gniew w Rosji przybiera na sile

"Kreml jawnie nie przestrzega kryteriów 'częściowej mobilizacji', które sam narzucił, i zapewne zmusi władze lokalne do zwerbowania jakichkolwiek żołnierzy, byleby osiągnąć wyznaczoną liczbę zmobilizowanych" - ocenia Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Student uniwersytetu w Buriacji opublikował materiał, na którym Rosgwardia i żandarmeria wojskowa wyciągają studentów z lekcji, rzekomo w celu mobilizacji - podaje ISW. Rosjanie protestowali w 42 miastach i nawet w małych wioskach, a niezidentyfikowane osoby podpaliły kilka ośrodków werbunkowych i budynki administracji lokalnej w Niżnym Nowogrodzie, Petersburgu, Tolatti i Kraju Zabajkalskim.

Share
"Zaledwie 24 godziny po decyzji Kremla". Gniew w Rosji przybiera na sile"Zaledwie 24 godziny po decyzji Kremla". Gniew w Rosji przybiera na sileŹródło: Instagram, PAP
d3f0wnn

Kreml jawnie nie przestrzega kryteriów "częściowej mobilizacji", które sam narzucił, i zapewne zmusi władze lokalne do zwerbowania jakichkolwiek żołnierzy, byleby osiągnąć wyznaczoną liczbę zmobilizowanych - ocenia Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

Zmobilizowali 25 proc. wszystkich mężczyzn

To podejście może sprawić, że Kreml osiągnie cel w postaci założonej liczby zmobilizowanych: nie wygląda jednak na to, by w efekcie tacy żołnierze byli skuteczni - ocenia amerykański ośrodek. Uważa on, że w zamian za małe korzyści władze wywołają znaczne niezadowolenie w społeczeństwie.

d3f0wnn

Think tank prognozuje, że na skutek podejścia władz nieproporcjonalnie często mobilizowani będą obywatele Rosji niebędący etnicznymi Rosjanami, a także mężczyźni ze wspólnot imigranckich. Według doniesień mediów niezależnych w republice Buriacji, leżącej w azjatyckiej części Federacji Rosyjskiej i graniczącej z Mongolią, w liczącej 5 tys. mieszkańców miejscowości Kurumkan wezwano do wojska około 700 mężczyzn, czyli 25 proc. męskiej populacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mobilizacja w Rosji. "Putin okłamał Rosjan"

Rosgwardia wyłapuje studentów

Z innych wiadomości podawanych przez niezależne media wynika, że działania podejmowane przez władze regionalne wykraczają poza zapowiedziane kryteria zmobilizowania tylko rezerwistów z doświadczeniem. Mobilizowani są np. - mimo obietnic władz - studenci i mężczyźni, którzy w ogóle nie odbyli służby wojskowej.

d3f0wnn

Student uniwersytetu w Buriacji opublikował materiał, na którym Rosgwardia i żandarmeria wojskowa wyciągają studentów z zajęć.

"Gliniarze są w moim korpusie. 10-15 osób" – napisał na czacie studenckim. Lokalny bloger przekazał za pośrednictwem portali społecznościowych, że żandarmeria zjawiła się na uniwersytecie o 7:48.

Gniew i nieufność

Zawiadomienia o wezwaniu do armii przekazywane są telefonicznie albo w środku nocy.

Prowadzona w ten sposób mobilizacja wywoła w społeczeństwie gniew i nieufność - prognozuje ISW. Kreml zapewne zdławi protesty na tym tle w najbliższych dniach. Niemniej, "ogłoszenie częściowej mobilizacji i jawne nieprzestrzeganie nawet tych kryteriów, które władze same narzuciły, może zrazić dużą część społeczeństwa, która dotąd odnosiła się bardziej tolerancyjnie do inwazji na Ukrainę, mającej na nich osobiście mniejszy wpływ" - ocenia ISW.

d3f0wnn

Przeczytaj także:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3f0wnn
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

d3f0wnn
d3f0wnn
Więcej tematów