ycipk-3pfwc3

Zakaz promowania seksu wśród nieletnich. Projekt zostaje w Sejmie

Projekt zmian w kodeksie karnym, przedstawianych jako penalizacja edukacji seksualnej, zostaje w Sejmie. Pomysłodawcy tłumaczą, że to zakaz szkodliwej seksualizacji dzieci. W trakcie obrad doszło do spięcia z udziałem Elżbiety Witek.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sejm. W trakcie obrad doszło do spięcia z udziałem Elżbiety Witek
Sejm. W trakcie obrad doszło do spięcia z udziałem Elżbiety Witek (East News, Fot: Jakub Kamiński)
ycipk-3pfwc3

Marszałek Sejmu zwróciła uwagę Monice Wielichowskiej, by zadała pytanie, do którego się zgłosiła. W momencie, w którym posłanka PO zaczęła krytykować projekt, mówiąc o "cofnięciu Polaków do średniowiecza", Elżbieta Witek odebrała jej głos.

- Miała pani zadać pytanie, oszukała mnie pani. Jest pani nieuczciwa. Apeluję do wszystkich państwa o parlamentarny język. Doprowadźmy to posiedzenie do końca, już niewiele zostało - powiedziała marszałek Sejmu. Projekt wzbudził duże kontrowersje wśród posłów.

Zakaz promowania seksu wśród nieletnich. "Skompromitowaliście Izbę"

ycipk-3pfwc3

Głosowali oni nad odrzuceniem propozycji wprowadzenia do kodeksu karnego kary za "promowanie seksualizacji małoletnich". 243 głosy zdecydowały o tym, że zajmie się nim Komisja ds. Nadzwyczajnych. Tuż po głosowaniu wadę prawną w zapisach projektu wytknął Borys Budka.

Zobacz też: PiS przeforsuje kontrowersyjny projekt? Bartłomiej Sienkiewicz: to krok w stronę absolutnego Talibanu

Wiceszef PO zwrócił uwagę, że w kodeksie cywilnym małoletni to osoba poniżej 18 roku życia, a kodeks karny zakłada penalizację kwestii związanych z seksualnością poniżej 15 roku życia. - Nie odrzuciliście kolejnego bubla prawnego. Skompromitowaliście Izbę na koniec tej kadencji - powiedział Borys Budka.

ycipk-3pfwc3

Zakaz promowania seksu wśród nieletnich. Dyskusja w Sejmie

Przedstawiciel autorów projektu Olgierd Pankiewicz mówił, że zaostrzenie prawa jest niezbędne, gdyż "przestępcy znaleźli nową drogę do rozmiękczania dzieci". - Teraz nie mówi się o pozytywnej pedofilii, tylko o seksualnej relacji dziecka z dorosłym. W popkulturze obniża się granicę wieku dzieci jako obiektu seksualnego - tłumaczył. Odnosząc się do oskarżeń o wprowadzanie "ciemnogrodu" stwierdził, że w imię postępu można usprawiedliwiać "każdy fałsz i każdą przemoc".

Joanna Scheuring-Wielgus pytała posłów PiS, dlaczego wprowadzają "gniot ideologiczny" i zrównują edukację seksualną z pedofilią. - Jako matka trójki dzieci chciałam powiedzieć wam: wara od naszych dzieci - powiedziała posłanka w kierunku Jarosława Kaczyńskiego.

ycipk-3pfwc3

Czytaj też: Zakaz edukacji seksualnej? PiS chce 5, a nie 3 lat więzienia

Zgodnie z projektem karze grzywny, a nawet pozbawienia wolności do lat trzech będzie podlegał ten, "kto publicznie propaguje lub pochwala podejmowanie przez małoletnich obcowania płciowego". Proponowane zmiany obejmują kary za prowadzenie edukacji seksualnej w szkołach bez zgody rodziców małoletnich uczniów. Zmiany mogą też uderzyć m.in. w lekarzy czy edukatorów seksualnych.

Masz news, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-3pfwc3

ycipk-3pfwc3
ycipk-3pfwc3