Co powiedziała premier?
Premier wygłosiła w środę przemówienie, które zdziwiło wiele osób. - Auschwitz to lekcja tego, że należy uczynić wszystko, aby chronić swoich obywateli – stwierdziła w swoim przemówieniu Beata Szydło. Według wielu, premier w ten sposób odniosła się do stanowiska rządu ws. przyjmowania uchodźców. Jej słowa zostały zauważone na całym świecie. Piszą o nich media m.in. w Izraelu, Rosji i Wielkiej Brytanii.
Politico: Tusk krytykuje słowa polskiej premier w Auschwitz
Donald Tusk skrytykował polską premier. Przewodniczący Rady Europejskiej ocenił negatywnie wystąpienie premier Beaty Szydło, podczas którego wykorzystała Auschwitz jako argument przeciwko przyjmowaniu uchodźców.
Reuters: Polska premier w ogniu krytyki w związku z wypowiedzią o Auschwitz
Wypowiedź Szydło została zamieszczona przez PiS na Twitterze, ale wkrótce została usunięta. Rzecznik prasowy rządu, Rafał Bochenek miał początkowo twierdzić, że wypowiedzi pani premier należy słuchać w pełnym kontekście.
Independent: Szydło krytykowana, usuwa wiadomości
Podobnie jak Reuters, Independent zauważa, że początkowo wypowiedź premier Szydło była udostępniana na stronach rządowych. Dopiero reakcja czytelników zachęciła premier Szydło do zmiany punktu widzenia.
Russia Today: polska premier ląduje w gorącej wodzie
Wypowiedz premier Szydło została zauważona również w Rosji. - Szydło sama wywołała falę krytyki w związku ze swoją wypowiedzią - informuje RT.
Times of Israel: zdaniem Szydło nazistowskie obozy to dobra lekcja
- Premier Szydło uważa, że nazistowskie obozy to dobra lekcja, pokazująca że wszystko musi być uczynione dla ochrony bezpieczeństwa i życia obywateli - informuje Times of Israel. Zwrócono uwagę na fakt, że premier wychowała się w Oświęcimiu i swoje słowa skierowała podczas obchodów 77-rocznicy przywiezienia do Auschwitz pierwszych polskich więźniów.
Washington Post: słowa nieadekwatne do miejsca
"Beata Szydło zdawała się bronić antyimigracyjnej polityki rządu, używając słów nieadekwatnych do miejsca" - pisze "Washington Post", przytaczając słowa krytyki po przemówieniu premier w Auschwitz.