Trwa ładowanie...
d3et05k
d3et05k

Zabił za kółkiem, dostał 120 tys. dol. odszkodowania

Australijczyk, który prowadząc po pijanemu zabił w oddzielnych wypadkach dwie osoby, otrzymał za zwichnięty w więzieniu bark 120 tys. dolarów odszkodowania - podaje internetowe wydanie australijskiego dziennika "Herald Sun".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d3et05k

Mieszkaniec australijskiego stanu Wiktoria, wielokrotnie notowany przez policję za jazdę pod wpływem alkoholu, doprowadził do dwóch wypadków, które zakończyły się tragicznie.

W 1989 roku prowadząc po pijanemu zabił kuzyna. Wtedy przesiedział w więzieniu dwa lata i trzy miesiące. To niczego jednak nie nauczyło mężczyzny. W 2001 roku, znów pod wpływem alkoholu, doprowadził do kolejnego tragicznego wypadku.

W wyniku zdarzenia jedna kobieta zmarła, a druga w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Sprawca został skazany na najwyższy wymiar kary - 14 lat więzienia. Był to najcięższy wyrok za drogowe przestępstwo w historii stanu Wiktoria.

d3et05k

Podczas odbywania kary 44-latek w wyniku przytrzaśnięcia drzwiami zwichnął sobie bark. Uznał, że do wypadku doszło w wyniku zaniedbania, wytoczył więc stanowi (właścicielowi zakładu karnego) proces.

Sąd uznał winę pozwanego stanu i nakazał wypłacenie powodowi odszkodowanie wysokości 120 tys. dolarów australijskich (w ostatnich latach kurs australijskiej waluty zrównał się z amerykańską). Prawdopodobnie jest to najwyższa rekompensata, jaką dotąd zasądzono na rzecz osoby, która wciąż odbywa swoją karę - pisze "Herald Sun".

NaSygnale.pl: Horror podczas porannego patrolu, policjant musiał strzelać

d3et05k

Podziel się opinią

Share

d3et05k

d3et05k
Więcej tematów