Trwa ładowanie...
policja

Wyrzucił śmieci na cudze pole. Wpadł przez jedną rzecz, teraz poniesie surową karę

24-letni mężczyzna w kwietniu wyrzucił na pole śmieci, które wcześniej usunął z poddasza swojego domu. Właściciel ziemi postanowił szukać sprawcy i zawiadomił policję, która namierzyła mężczyznę dzięki jednej rzeczy znajdującej się w śmieciach.

Share
Wyrzucił śmieci na cudze pole. Poniesie surową karę
i
Wyrzucił śmieci na cudze pole. Poniesie surową karę iŹródło: Unsplash.com, Fot: John Cameron
dhv75xw

Śmiecącego 24-latka namierzyli funkcjonariusze z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. Wśród wyrzuconych na pole śmieci znaleźli zdjęcie rentgenowskie, które doprowadziło ich do celu.

Mieszkaniec miejscowości Skrzyszowo początkowo zaprzeczał, by miał cokolwiek wspólnego ze śmieciami, ale po pokazaniu prześwietlenia przyznał się do winy.

dhv75xw

Teraz 24-latkowi grozi do 5 tysięcy złotych grzywny oraz nagana. Będzie również prawdopodobnie zmuszony do zapłaty nawiązki nałożonej przez sąd oraz ponieść koszty wywiezienia odpadów, za które uprzednio zapłaciła gmina.

Konsekwencje bywają dotkliwe

O tym, jak surowa może być kara za wyrzucenie śmieci w niedozwolonym miejscu przekonał się pewien Australijczyk, który "odzyskał" wyrzucone nielegalnie śmieci. Zwrócił mu je Frederick Tomlinson, który znalazł dowód osobisty mężczyzny w górze pozostawionych w lesie odpadów.

Rozwścieczony Tomlinson postanowił zebrać śmieci załadował je do swojego samochodu dostawczego i zawiózł wprost pod adres widniejący w dowodzie osobistym, po czym wysypał je przed samymi drzwiami.

Kurator Nowak zaatakowała UJ. Jest komentarz z rządu Morawieckiego

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dhv75xw

Podziel się opinią

Share
dhv75xw
dhv75xw
Więcej tematów