Trwa ładowanie...
d3fps77

Wyciek akt afery podsłuchowej. Biernacki: służby i prokuratura powinny zadziałać dużo prędzej

Szef sejmowej speckomisji Marek Biernacki (PO) zapowiedział, że komisja przeanalizuje czy prokuratura i odpowiednie służby nie zadziałały za późno ws. Zbigniewa S. Dodał, że "prokurator Seremet na pewno nie jest dobrą reklamą oddzielenia prokuratury od Ministerstwa Sprawiedliwości".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wyciek akt afery podsłuchowej. Biernacki: służby i prokuratura powinny zadziałać dużo prędzej
(PAP, Fot: Paweł Supernak)
d3fps77

Biernacki pytany przez dziennikarzy w sejmie czy policja nie zareagowała za późno zatrzymując Zbigniewa S., powiedział, że "na pewno służby i prokuratura powinny zadziałać dużo prędzej". - To będziemy sprawdzać, będziemy wszystko analizować - zaznaczył.

Biernacki zwołuje posiedzenie komisji ws. upublicznienia akt

Biernacki zapowiedział, że zamierza zwołać na przyszły tydzień posiedzenie komisji ws. upublicznienia akt śledztwa w sprawie tzw. afery podsłuchowej i chce zaprosić na nie prokuratora generalnego oraz przedstawicieli ABW.

d3fps77

Biernacki poproszony o ocenę pracy prokuratora generalnego stwierdził, że woli "jego kadencji nie oceniać". - Mogę być nie do końca bezstronny - a chciałbym jednak tego typu ważne opinie wyartykułować w sposób bardzo bezstronny - i też nie chciałbym być posądzany o to, że dwa razy składałem negatywną ocenę jego pracy, jego sprawozdania i teraz w jakiś sposób też to kontynuuję, już nie będąc ministrem - powiedział.

- Dopiero mając wszystkie dane, wszystkie informacje, mając wiadomości na sto procent będę artykułował sądy tego typu - dodał szef sejmowej komisji ds. służb specjalnych.

Wyciek akt afery w sprawie tzw. afery podsłuchowej

Zbigniew S. został zatrzymany we wtorek wieczorem w sprawie publicznego rozpowszechniania wiadomości ze śledztwa dotyczącego podsłuchów. Usłyszał zarzut i po kilku godzinach został wypuszczony. Wcześniej na jego profilu opublikowano zdjęcia kilkunastu tomów akt śledztwa w sprawie tzw. afery podsłuchowej, które prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga.

d3fps77

Za publiczne rozpowszechnianie bez zezwolenia materiałów ze śledztwa grozi grzywna, ograniczenie wolności lub do dwóch lat więzienia. O wszczęcie śledztwa wystąpiła praska prokuratura. Śledztwo to prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Zobacz także - "Odpowiedzialność prokuratury bezsprzeczna"

d3fps77

Podziel się opinią

Share
d3fps77
d3fps77
Więcej tematów