Wybory w Rzeszowie. Kandydat opozycji może wygrać w I turze. Potem wybuchną spory

Konrad Fijołek jest bliski wygranej już w I turze wyborów na prezydenta Rzeszowa - ocenia dr Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. Wskazuje kluczową grupę wyborców, którą kandydat opozycji musiałby w tydzień zachęcić do poparcia. To niezamożni mieszkańcy przedmieść Rzeszowa, którzy dotychczas sympatyzowali z PiS.

Wybory w Rzeszowie. Faworytem sondaży Konrad Fijołek, ale do zwycięstwa potrzebuje poparcia specyficznej grupy wyborców Wybory w Rzeszowie. Faworytem sondaży Konrad Fijołek, ale do zwycięstwa potrzebuje poparcia specyficznej grupy wyborców
Źródło zdjęć: © East News | Grzegorz Bukala/REPORTER
Tomasz Molga

- Konrad Fijołek może liczyć na poparcie lewicowego elektoratu Tadeusza Ferenca, ma poparcie większości sympatyków Koalicji Obywatelskiej oraz Polski 2050 Szymona Hołowni. Aby wygrać w I turze, musiałby zmobilizować do głosowania mieszkańców południowych i wschodnich części Rzeszowa. To dawne wiejskie osiedla, które poprzedni prezydent Tadeusz Ferenc przyłączył do miasta. Ci ludzie są często niezamożni, mało zainteresowani polityką, a w swoich wyborach sytuują się pomiędzy poparciem PiS, a brakiem udziału w wyborach - mówi WP Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

Jak ocenia, to kluczowa grupa wyborców, która może zapewnić wygraną Fijołkowi już 13 czerwca. Ewentualnie pozwoli wziąć udział w II turze wyborów Ewie Leniart, wojewodzie podkarpackiej popieranej przez PiS.

- I tak Ewa Leniart musi opracować nowy plan na dalszą kampanię. Występuje w roli osoby kojarzonej z władzą i trudno jest jej przekonywać, że będzie burzyć mury oraz na nowo urządzać lepsze życie mieszkańcom - komentuje politolog.

To komentarz do niedzielnej debaty kandydatów w wyborach na prezydenta Rzeszowa. W dyskusji zorganizowanej przez Radio Zet i Onet wzięli udział: Ewa Leniart, Marcin Warchoł, Konrad Fijołek oraz Grzegorz Braun. Faworytem sondaży jest jak na razie Konrad Fijołek.

Opozycja pokłóci się o Fijołka?

Dr Chwedoruk odniósł się również do wpływu wyniku wyborów w Rzeszowie na ogólnokrajową politykę.

- Będzie komentowany dobry lub słaby wynik kandydatki popieranej przez PiS. Partia od dawna stoi przed pytaniem, czy w kolejnych wyborach pozostanie zwycięzcą na tyle silnym, by stworzyć rząd - mówi dalej politolog.

- Ewentualne zwycięstwo Fijołka byłoby sukcesem, pod którym zechcą się podpisać Donald Tusk, Szymon Hołownia czy Włodzimierz Czarzasty. Zaraz rozpocząłby się spór, czyim kandydatem bardziej jest pan Fijołek - czy Lewicy, z którą kiedyś współpracował czy Platformy Obywatelskiej. Aby wykorzystać jego sukces na poziomie ogólnopolskim, opozycja musiałaby uzgodnić jednolity wspólny przekaz, a o to będzie trudno - dodał dr Chwedoruk.

Tydzień do wyborów w Rzeszowie. Braun wyrzucony z debaty

Według Chwedoruka w debacie zorganizowanej przez Radio Zet i Onet kandydaci unikali sytuacji, w której mieliby "wygarnąć sobie prosto w twarz", a ich wypowiedzi sprawiały wrażenie wystudiowanych przez doradców od marketingu politycznego. Dlatego kilkakrotnie z ust kandydatów padały frazesy, np. "Rzeszów to piękne miasto".

- To było jak poukładany mecz reprezentacji piłkarskich Włoch i Niemiec. Szkoda, bo liczyłem na bój i emocje, jak podczas derbów drużyn Rzeszowa Stali i Resovii - skomentował Chwedoruk.

Na tle stonowanych kandydatów, postacią z innej bajki okazał się Grzegorz Braun z Konfederacji. Pytany, czy jako prezydent Rzeszowa zgodziłby się na paradę osób LGBT w mieście, wypalił: "Nie będzie przyzwolenia na promocję dewiacji".

Kilkanaście minut później, zadając pytanie Ewie Leniart, rozpoczął od wywodu: "Kiedy przyjdzie jesień, a może nawet szybciej, szkolony psychopata Niedzielski ogłosi kolejną falę pandemii...". Prowadzący program przerwał mu, po czym Braun został wyrzucony z debaty.

Na czele sondaży poparcia wyborców niezmiennie znajduje się Konrad Fijołek. Na kandydata KO, Polski 2050, Lewicy i PSL swój głos planuje oddać 47 proc. ankietowanych. Drugie miejsce należy do Ewy Leniart. Wojewoda podkarpacka z poparciem Prawa i Sprawiedliwości może liczyć na głosy 23,6 proc. rzeszowian.

Na Grzegorza Brauna, posła Konfederacji deklaruje oddanie głosu 10,8 proc. mieszkańców. Na czwartym miejscu plasuje się Marcin Warchoł. Wiceminister sprawiedliwości z Solidarnej Polski odnotował wynik na poziomie 10,5 proc. głosów respondentów.

ZOBACZ TAKŻE: Abp Jędraszewski znów wywołał burzę. Jednoznaczna odpowiedź Kidawy-Błońskiej

Wybrane dla Ciebie
Wulgarny gest Trumpa. Pokazał środkowy palec
Wulgarny gest Trumpa. Pokazał środkowy palec
Iran konfiskuje Starlinki. Musk udostępnił internet za darmo
Iran konfiskuje Starlinki. Musk udostępnił internet za darmo
Trump zakpił z Bidena. Zaczął udawać kaszel
Trump zakpił z Bidena. Zaczął udawać kaszel
"Bardzo mocne działania". Trump grozi Iranowi
"Bardzo mocne działania". Trump grozi Iranowi
Czarzasty o Ziobrze. "Ręka mi nie zadrży"
Czarzasty o Ziobrze. "Ręka mi nie zadrży"
Wyniki Lotto 13.01.2026 – losowania Eurojackpot, Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 13.01.2026 – losowania Eurojackpot, Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Unijna dyplomacja reaguje na wydarzenia w Iranie. Wezwano ambasadora
Unijna dyplomacja reaguje na wydarzenia w Iranie. Wezwano ambasadora
Rosyjskie media: dwaj giganci motoryzacji wracają do Rosji. Taki ruch wykonali
Rosyjskie media: dwaj giganci motoryzacji wracają do Rosji. Taki ruch wykonali
Kolejny cios w Ziobrę. Rzecznik Prokuratury ujawnia
Kolejny cios w Ziobrę. Rzecznik Prokuratury ujawnia
Hennig-Kloska o wyborach: Nie widzę podstaw do powtórzenia I tury
Hennig-Kloska o wyborach: Nie widzę podstaw do powtórzenia I tury
Zabójstwo Pawła wstrząsnęło Holandią. Podejrzani Polacy
Zabójstwo Pawła wstrząsnęło Holandią. Podejrzani Polacy
Trump namawia Amerykanów do ucieczki z Iranu. "Aby wyjechali"
Trump namawia Amerykanów do ucieczki z Iranu. "Aby wyjechali"