Trwa ładowanie...
d26flwq

Wybory prezydenckie 2020. Rafał Trzaskowski mebluje sztab wyborczy. Znane nazwiska odchodzą

Wybory prezydenckie 2020. Rafał Trzaskowski wprowadza nowe porządki do sztabu wyborczego Platformy Obywatelskiej. Odchodzą z niego ludzie, którzy odpowiadają za kampanijną porażkę byłej już kandydatki na prezydenta Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wybory 2020. Rafał Trzaskowski kandydatem PO
Wybory 2020. Rafał Trzaskowski kandydatem PO (FORUM)
d26flwq

To m.in. szef jej kampanii, popularny europoseł PO Bartosz Arłukowicz, rzecznik sztabu i szef Nowoczesnej Adam Szłapka oraz dawni doradcy Donalda Tuska – Igor Ostachowicz i Sławomir Nowak.

Ich w "doradczym" otoczeniu Trzaskowskiego ma nie być – słyszymy w Platformie.

Jak mówią rozmówcy z tej partii, to wyżej wymienieni politycy byli odpowiedzialni za decyzję o ogłoszeniu "bojkotu" wyborów prezydenckich przez Małgorzatę Kidawę-Błońską. Ta strategia – jak ujmowali to komentatorzy – zaprowadziła PO "na skraj politycznej upadłości".

d26flwq

Kidawa-Błońska była pierwszą w historii polskiej polityki kobietą, która miała szansę na wejście do drugiej tury wyborów prezydenckich. Jak wskazuje cytowany przez portal OKO Tomasz Karoń, strateg polityczny: "Miała idealny sposób na wyróżnienie się – była jedyną kobietą wśród kandydatów. Partia nic wokół tego nie zrobiła. Nie miała kampanii".

Wicemarszałek Sejmu – zanim wycofała się z wyborów – spadła na poziom 4-6 proc. poparcia w sondażach. Dla Platformy to oznaczało katastrofę. W końcu doszło do wymiany kandydata i zastąpienia Kidawy-Błońskiej Rafałem Trzaskowskim.

Sztab wyborczy nowego kandydata Platformy Obywatelskiej na prezydenta zostanie całkowicie przemeblowany, a jego trzon będą tworzyć m.in. ludzie odpowiedzialni za zwycięską kampanię samorządową Trzaskowskiego w Warszawie w 2018 roku.

– "Stary" sztab idzie w odstawkę – zdradzają nasze źródła w Platformie.

d26flwq

Wybory prezydenckie 2020. Ludzie Trzaskowskiego: wejście do gry Rafała pozbawia Dudę szans na pierwszą turę

– Kiedy zostanie ogłoszony nowy sztab wyborczy i kto stanie na jego czele? – zapytaliśmy Rafała Trzaskowskiego w poniedziałek na konferencji prasowej.

Włodarz Warszawy – i kandydat na prezydenta Polski – trzyma na razie tę informację w tajemnicy. – Nie ma póki co kampanii wyborczej. Gdy oficjalnie zaczniemy kampanię, powiem o wszystkich, którzy będą ze mną współpracować – odpowiedział Wirtualnej Polsce Rafał Trzaskowski.

Ale według naszych rozmówców z otoczenia kandydata, wcale nie jest przesądzone, czy jego sztab wyborczy zostanie oficjalnie zaprezentowany. – Sztab jest od ciężkiej pracy, nie od lansu – mówi polityk bliski Trzaskowskiemu.

d26flwq

Jak dodaje: – Podobnie było w kampanii samorządowej w Warszawie. Też nie było wielkich ogłoszeń, bo nie jest to potrzebne. Zaplecze ma przede wszystkim ciężko pracować, a na pierwszym planie ma być kandydat na prezydenta.

Zobacz wideo: Wybory 2020. Cezary Tomczyk pytany o komisarza w stolicy: Warszawa jest zabezpieczona

W kampanii samorządowej jednym z liderów sztabu był ówczesny szef klubu radnych w Warszawie, Jarosław Szostakowski. W ogólnopolskiej kampanii prezydenckiej Szostakowski już działać nie będzie – twierdzą ludzie z otoczenia włodarza stolicy. Wciąż aktywna ma być za to posłanka PO Aleksandra Gajewska, była rzeczniczka kampanii Rafała Trzaskowskiego w Warszawie, jedna z najbardziej aktywnych parlamentarzystek ze stolicy.

d26flwq

W kampanijnej drużynie kandydata PO zagrają także znani samorządowcy. Za mobilizację struktur w całej Polsce ma być odpowiedzialny sekretarz generalny PO Marcin Kierwiński.

– W sztabie będą eksperci, ale rdzeń polityczny zostanie zachowany, to oczywiste – przyznają nasi rozmówcy. Ów "rdzeń" tworzony będzie z polityków bliskich zarówno szefowi Platformy Obywatelskiej Borysowi Budce, jak i kandydatowi tej partii na prezydenta. – To jedna "ekipa" – podkreślają w Platformie.

Jedną z kluczowych osób w otoczeniu zarówno Budki, jak i Trzaskowskiego, jest Cezary Tomczyk, były rzecznik rządu Ewy Kopacz.

Polityk ten przekonuje w rozmowie z WP, że PO w ostatnich dniach zamówiła sondaż prezydencki, z którego wynika, że Rafał Trzaskowski ze wszystkich kandydatów opozycyjnych ma największe szanse wygrać w drugiej turze wyborów z Andrzejem Dudą.

d26flwq

– Bo to, że Duda stracił szansę na zwycięstwo w pierwszej turze, jest pewne – mówi nam nasz rozmówca ze sztabu wyborczego Platformy.

Trzaskowski "mści się" na mediach publicznych. Polityk PO: "to go wzmacnia"

Sztab kandydata największej partii opozycyjnej ma od początku – jak określają to analitycy – "grać na polaryzację", czyli powrót starego, znanego podziału PO-PiS. Dlatego Trzaskowski tak mocno od pierwszych dni nieformalnej kampanii uderza we władzę i bliskie jej media.

Wszystko to ma obudzić uśpionych dziś nieudaną kampanią Małgorzaty Kidawy-Błońskiej wyborców Platformy.

d26flwq

– Trzaskowski radykalizuje przekaz, prowokuje, grozi ludziom z mediów rządowych, ale o to chodzi, ma prowokować i ogniskować uwagę – przyznaje Wirtualnej Polsce jeden z polityków PO.

Inny poseł tej partii dodaje: – To już nie będzie ten łagodny Rafał z kampanii samorządowej, który nie chciał za każdym razem odpowiadać na ataki Patryka Jakiego i jego pobratymców. Dziś Trzaskowski ma być ofensywny, agresywny, jak dobry napastnik z ciągiem na bramkę. Szarpnięcie cuglami na starcie nowej kampanii było absolutnie niezbędne.

Kolejny rozmówca: – Rafał z przyjemnością zemści się na mediach, które w niego walą dzień i noc. Pasek TVP Info z "człowiekiem-awarią" go rozjuszył. Żyć mu w kampanii nie dadzą, ale to go tylko wzmocni.

Jak słyszymy z PO, największym dziś rywalem – z najszerszym rezerwuarem głosów do pozyskania – dla Trzaskowskiego jest Szymon Hołownia. Ale prezydent Warszawy nie zamierza zbytnio skupiać się na byłym prezenterze TVN. Chce mu odebrać wyborców w inny sposób: idąc na ostre zderzenie z Dudą.

– Wtedy część wyborców Hołowni wróci do nas – uważa polityk Platformy.

W największej partii opozycyjnej liczą na to, że Hołownia zmobilizuje tzw. nowych wyborców, którzy – w przypadku nie dostania się byłej gwiazdy TVN do drugiej tury wyborów – zagłosują na Rafała Trzaskowskiego. Tym samym kandydat PO ma poszerzyć swoją bazę wyborczą w decydującym starciu z Andrzejem Dudą. Również przeciągając na swoją stronę przynajmniej część wyborców Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Jak słyszymy, wkrótce kandydat Platformy Obywatelskiej ma zaprezentować swój program wyborczy na pierwszą kadencję prezydentury. W środę zapowiedział stworzenie tzw. "białej księgi" działań rządu i samorządów ws. walki z pandemią COVID-19.

Największa partia opozycyjna wciąż czeka, aż marszałek Sejmu Elżbieta Witek oficjalnie ogłosi termin wyborów prezydenckich. Stanie się to najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu. Wtedy kampania ruszy na dobre.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d26flwq

Podziel się opinią

Share

d26flwq

d26flwq
Więcej tematów