"Zabawa w chowanego". Ponad 4,25 mln wyświetleń w niespełna dwa dni. Film braci Sekielskich cieszy się ogromną popularnością

"Zabawa w chowanego", film braci Marka i Tomasza Sekielskich, ma już ponad 4,25 mln wyświetleń w serwisie YouTube. W dokumencie, który dotyka problem pedofilii w polskim kościele, poruszono m.in. wątek Pawła K., byłego księdza działającego na terenie Wrocławia i okolic.

"Zabawa w chowanego". Ponad 4,25 mln wyświetleń w niespełna dwa dni. Film braci Sekielskich cieszy się ogromną popularnością
Źródło zdjęć: © YouTube
Łukasz Kuczera

"Zabawa w chowanego" to już kolejny film braci Sekielskich, który porusza trudny temat dla polskiego kościoła. Po tym jak sukces odniósł dokument "Tylko nie mów nikomu", bracia szybko zgromadzili środki na nakręcenie kolejnego. W nim przedstawili kilka skandali pedofilskich, jakie miały miejsce w polskim kościele.

"Zabawa w chowanego" została udostępniona na serwisie YouTube za darmo w dniu 16 maja (sobota) o godz. 10. W ciągu niespełna dwóch dni film na YouTube wyświetlono już ponad 4,25 mln razy.

"Zabawa w chowanego". Wątek Pawła K. z Wrocławia

W nowym dokumencie braci Sekielskich poruszono m.in. wątek Pawła K., byłego księdza, który był wikariuszem na terenie kilku parafii we Wrocławiu. Mężczyzna pracował też w innych parafiach na Dolnym Śląsku. Służył w Oławie, Miliczu czy Brzegu.

ZOBACZ WIDEO: "Zabawa w chowanego". Sołtys z parafii księdza z filmu Sekielskich nie mógł ukryć łez

K. został aresztowany w grudniu 2012 roku pod zarzutem gwałtu i wykorzystywania seksualnego osób nieletnich. Trzy lata później zapadł wyrok ws. byłego duchownego. Został on skazany na siedem lat więzienia.

Bracia Sekielscy w swoim filmie przedstawiają mechanizmy, które przez lata pomagały tuszować sprawy pedofilii w polskim kościele. Chociażby Rafał K. długo walczył o prawo do dalszej służby jako duchowny, odwołując się do kolejnych instytucji kościelnych. W tym czasie przeniesiono go z Dolnego Śląska do diecezji bydgoskiej. Tam, mimo ciążących na nim zarzutów, pracował z dziećmi jako katecheta.

"Zabawa w chowanego". Będą kolejne filmy braci Sekielskich

Bracia Sekielscy środki na produkcję swoich dokumentów zbierają m.in. poprzez serwis Patronite. Dlatego już teraz wiadomo, że po filmie "Zabawa w chowanego" należy się spodziewać kolejnych.

W jednym z nich poruszony zostanie temat SKOK-ów, w kolejnym Sekielscy chcą się zająć procedurami w Watykanie, które pozwalały chronić pedofilów i miały one miejsce w Watykanie za czasów pontyfikatu Jana Pawła II.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Lokalny rozejm w Ukrainie. Wynegocjowała go MAEA
Lokalny rozejm w Ukrainie. Wynegocjowała go MAEA
Kolejny skandal w policji. Pijany funkcjonariusz za kierownicą
Kolejny skandal w policji. Pijany funkcjonariusz za kierownicą
Wyniki Lotto 16.01.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 16.01.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Trump o Wenezueli. "Wyciągnąłem lekcję z Iraku”
Trump o Wenezueli. "Wyciągnąłem lekcję z Iraku”
Tajemnicze zgony. Znaleziono drugie ciało na tej samej posesji
Tajemnicze zgony. Znaleziono drugie ciało na tej samej posesji
Byli proboszczowie z Bytomia oskarżeni. W tle 30 mln zł
Byli proboszczowie z Bytomia oskarżeni. W tle 30 mln zł
Tajne ćwiczenia NATO na wypadek wojny. Odbywają się w tym kraju
Tajne ćwiczenia NATO na wypadek wojny. Odbywają się w tym kraju
Delegacje USA i Ukrainy przy jednym stole. Jest data
Delegacje USA i Ukrainy przy jednym stole. Jest data
Zełenski ostrzega: Rosja przygotowuje nowe masowe ataki
Zełenski ostrzega: Rosja przygotowuje nowe masowe ataki
"No, no, no, no, no!". Donald Trump przedrzeźnia Macrona francuskim akcentem
"No, no, no, no, no!". Donald Trump przedrzeźnia Macrona francuskim akcentem
Putin rozmawiał z przywódcą Izraela. Padła propozycja
Putin rozmawiał z przywódcą Izraela. Padła propozycja
USA uderzą w Iran? Trump ogłosił, jaka jest decyzja
USA uderzą w Iran? Trump ogłosił, jaka jest decyzja