Wrocław. Twierdził, że jest w świecie Narnii i drzewa mu się kłaniają. Zatrzymali go policjanci
Wywiadowcy z wrocławskiej Komendy Miejskiej Policji zauważyli nietypowo zachowującego się młodego mężczyznę w rejonie Osobowic. Wyglądał na zagubionego i był przekonany, że drzewa mu się kłaniają. Okazało się, że 21-latek jest pod wpływem środków psychoaktywnych.
29.10.2019 05:54
Kilka dni temu na terenie wrocławskich Osobowic policjanci z referatu wywiadowczego wrocławskiej Komendy Miejskiej Policji musieli pomóc zagubionemu 21-latkowi. W czasie rannego patrolu około godz. 6.00 zwrócili uwagę na mężczyznę który sprawiał wrażenie, że nie wie, gdzie się znajduje.
- Młody wrocławianin wyraźnie wymagał opieki. Nie wiedział, gdzie jest, co się z nim dzieje, a nawet jaka jest pora dnia. Twierdził za to, że "jest na bombie”, "drzewa się przed nim kłaniają”, a także "jest w świecie Narnii”. Świadczyło to o skrajnym zaburzeniu świadomości spowodowanym prawdopodobnie przez środki odurzające - informuje st. sierż. Krzysztof Marcjan z zespołu prasowego Policji Wrocławskiej.
Jak dodaje policjant, sytuacja była niebezpieczna, bo osoby pod wpływem narkotyków zachowują się nielogicznie i brawurowo. - Często nie odczuwają żadnych ograniczeń, np. wchodzą na wysokie obiekty, spacerują między samochodami na ruchliwych drogach, czy zanurzają się w zbiornikach wodnych, tym samym narażając się na utratę zdrowia, a nawet życia - przekonuje Krzysztof Marcjan.
Policja: marihuana uzależnia
Policjanci znaleźli przy 21-latku kilka porcji marihuany. Młody mężczyzna został zatrzymany i po przebadaniu przez lekarza doprowadzony do policyjnego aresztu.
Czeka go sprawa karna w związku z posiadaniem substancji zabronionych. O wysokości i wymiarze kary zadecyduje sąd.
Policja przypomina, że wbrew obiegowej opinii marihuana jest środkiem, który uzależnia i szkodzi zdrowiu. Osoby pod wpływem substancji odurzających, do których marihuana się zalicza, zachowują się często nielogicznie i niebezpiecznie dla nich samych.
Źródło: Policja Wrocławska
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl