Dolny Śląsk. Pościg za pijanym kierowcą zakończony rozbiciem radiowozu
W Ścinawie na Dolnym Śląsku policjanci musieli ruszyć w pogoń za kierowcą, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. W trakcie pościgu 22-latek celowo wjechał w radiowóz. Mężczyzna był pijany i nie posiadał prawa jazdy.
16.06.2020 09:34
Do zdarzenia doszło w okolicach Ścinawy podczas zwykłego patrolu. Policjanci dostrzegli 22-letniego mężczyznę, który był im dobrze znany ze względu na wcześniejsze wykroczenia. Znajdował się on za kierownicą Mercedesa, a gdy został poproszony o zatrzymanie, zignorował prośbę funkcjonariuszy.
Zwykła kontrola drogowa zakończyła się pościgiem za 22-latkiem, w trakcie której doszło do uszkodzenia policyjnego radiowozu.
Dolny Śląsk. Pościg za pijanym kierowcą. Rozbity radiowóz
Kierowca Mercedesa łudził się, że zgubi policjantów, jeśli zjedzie z drogi publicznej w kierunku pól rolnych. Funkcjonariusze zablokowali jednak wyjazd z tamtejszych terenów. To jednak nie przeszkodziło młodemu mężczyźnie, który rozpędził swój pojazd i staranował policyjny radiowóz.
Dzięki temu krewki kierowca ominął policyjną blokadę i kontynuował ucieczkę polną drogą. Funkcjonariusze nie dali jednak za wygraną i nie chcieli, by mężczyzna wrócił na drogę publiczną.
W trudnym terenie 22-latek ostatecznie stracił panowanie nad swoim samochodem i uderzył w betonowy wiadukt kolejowy. Wtedy postanowił opuścić auto i zaczął pieszą ucieczkę. Został jednak szybko zatrzymany i obezwładniony. Jak się okazało, jego zachowanie spowodowane było nie tylko alkoholem, ale też brakiem prawa jazdy.
Dolny Śląsk. 22-latek nigdy nie miał prawa jazdy
Badanie wykazało u mężczyzny ponad promil alkoholu w organizmie. 22-latek trafił już do policyjnego aresztu i usłyszał szereg zarzutów. Przed sądem odpowie za kierowanie pojazdem będąc w stanie nietrzeźwości, niezatrzymanie się do kontroli drogowej pomimo wydania przez policjantów sygnałów świetlnych i dźwiękowych do zatrzymania się.
Odpowie też za zmuszanie funkcjonariuszy do zaniechania czynności prawnej w postaci kontroli drogowej i zatrzymania, poprzez uderzenie swoim pojazdem w przód oznakowanego radiowozu.
Czytaj także: Wrocław. 114 napaści na kontrolerów MPK w ciągu roku
Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.