Wychwalał agresję Rosji na Ukrainę. "Nazar" usłyszał sześć zarzutów
Zatrzymany w piątek Piotr N. ps. Nazar, usłyszał sześć zarzutów - donosi RMF FM. Patostreamer odpowie m.in. za nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym i wyznaniowym oraz propagowanie symboli wspierających agresję Rosji na Ukrainę. Może też usłyszeć zarzut kierowania pojazdem pod wpływem narkotyków.
Podczas piątkowego zatrzymania w organizmie Piotra N. wykryto THC, substancję, która w Polsce jest zakazana. Krew mężczyzny trafiła do analizy.
44-latek przede wszystkim odpowie za swoją wcześniejszą działalność.
"Nazar" jest oskarżony o kierowanie gróźb pod adresem Ukraińców oraz o łamanie zakazu propagowania rosyjskich symboli związanych z agresją na Ukrainę. Jeden z przedstawionych mu zarzutów dotyczy ponadto ujawnienia danych osobowych jednej osoby.
W poniedziałek sąd zdecyduje, czy Piotr N. trafi na trzy miesiące do aresztu.
Zobacz też: "Absolutnie odradzam". Zbudował potężny biznes
Antyukraiński patostreamer w rękach policji
Jak donosi "Wyborcza", lista prorosyjskich aktywności "Nazara" jest długa. Mężczyzna ma na swoim koncie m.in. atak na ukraińską restaurację, pobicie kobiety za wywieszanie ukraińskich flag, zakrywanie antywojennych murali czy pochwalanie palenia aut na ukraińskich rejestracjach.
W sieci publikuje też nagrania pełne antysemickich i ksenofobicznych treści.
Przeczytaj też: strzelanina w Wielkopolsce. Policja zakończyła obławę
Źródło: RMF FM/wyborcz.pl