Pytany, czy w polityce rozpoczęła się droga porozumienia, Czarzasty przyznał, że jest na to szansa. Przestrzegał liderów największych partii przed eskalacją konfliktu w Polsce.
- Wie pan, co się zdarzy? Kiedyś ktoś rzuci kamieniem, który trafi kogoś w skroń, i wtedy zarówno Kaczyński, Petru, jak i Schetyna powiedzą: ale to nie my żeśmy rzucili! To ja mam pytanie: po cholerę wysyłacie ludzi na ulicę? - mówił.
Źródło artykułu: WP Wiadomości