Włochy zagrzewane do boju

Komisja i Parlament Europejski pochwaliły przewodniczące UE Włochy za oparcie się naciskom m.in. Polski, by w projekcie unijnej konstytucji przywrócić nicejski system głosowania w Radzie UE.

"Komisja zachęca prezydencję, żeby utrzymała system podwójnej większości w Radzie UE. To prosty i zrównoważony system" - oświadczyła Komisja Europejska po naradzie komisarzy, poświęconej nowym propozycjom Włoch w sprawie przyszłej konstytucji UE.

Brok w tym samym duchu

W tym samym duchu wypowiedział się deputowany niemieckiej chadecji Elmar Brok, który jest jednym z oficjalnych obserwatorów Parlamentu Europejskiego na Konferencji Międzyrządowej w sprawie konstytucji.

"Jeśli chodzi o podejmowanie decyzji w Radzie UE kwalifikowaną większością głosów, pozostajemy przy propozycji podwójnej większości. Przewodniczące Włochy pokazują w ten sposób, że decydująca bitwa rozegra się w czasie szczytu (12-13 grudnia w Brukseli), a nie w czasie narady szefów dyplomacji (28-29 listopada w Neapolu)" - powiedział Brok.

"Ale chciałem zwrócić uwagę na to, że próby osłabienia pewnych punktów (obecnego projektu konstytucji) są nie do przyjęcia" - dodał na specjalnie zwołanej konferencji prasowej w Brukseli. "Dyskutowałem wczoraj z szefem dyplomacji Niemiec (Joschką Fischerem) w Komisji Spraw Zagranicznych Bundestagu i mam wrażenie, że rządy mogłyby pójść na kompromis w sprawie podwójnej większości, ale odsetek ludności potrzebnej do podjęcia decyzji wzrósłby z obecnych 60 do 66%. Odrzucamy tę propozycję 66%, gdyż ogranicza ona możliwość uzyskiwania większości" - podkreślił Brok.

Aluzja do stanowiska Polski

Robiąc aluzję między innymi do stanowiska Polski, Brok zarzucił niektórym stolicom, że "pytają, jak będą mogły blokować decyzje, a nie jak będą mogły dochodzić do większości". Według Broka "jest to jeden z zasadniczych punktów, ponieważ podważa się efektywność Unii po rozszerzeniu o nowych członków. W ten sposób kwestionuje się jeden z podstawowych celów zwołania Konwentu Europejskiego".

W opublikowanym w środę dokumencie Włochy powstrzymały się od propozycji istotnych zmian w projekcie przedstawionym przez Konwent Europejski - zgromadzenie przedstawicieli parlamentów i rządów 25 państw, które uczestniczą obecnie w Konferencji Międzyrządowej mającej przyjąć ostateczną wersję konstytucji UE.

Dokument sporządzono z myślą o piątkowo-sobotniej naradzie szefów dyplomacji w Neapolu. Jego ostrożny charakter świadczy, że kluczowe spory premier Włoch Silvio Berlusconi chce rozstrzygnąć dopiero na szczycie w Brukseli.

Podwójna większość głosów

Według Włoch "duża liczba delegacji" popiera projekt Konwentu w sprawie głosowania w Radzie UE. Konwent zaproponował w czerwcu, żeby podejmować decyzje podwójną większością głosów - liczby państw i 60% ludności, którą reprezentują głosujące rządy.

Włochy są jednak "świadome, że dla kilku delegacji propozycja Konwentu jest nie do przyjęcia w obecnym kształcie" (aluzja do Polski i Hiszpanii) - czytamy w opublikowanym w środę dokumencie. Stąd "konieczność dalszej refleksji nad możliwymi sposobami wyjścia naprzeciw tym niepokojom".

Rząd włoski nawołuje w dokumencie, żeby nie zapominać przy tym, że podzielanym przez wszystkich ogólnym celem są "proste, efektywne i przejrzyste procedury podejmowania decyzji". To wyraźne nawiązanie do argumentów wysuwanych przez zwolenników odejścia od systemu nicejskiego, krytykowanego w Unii jako zbyt skomplikowany (potrójna większość, złożony system podziału głosów) i obniżający prawdopodobieństwo zapadania decyzji.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Atak zimy na Pomorzu. Nawet 70 cm śniegu i silny wiatr
Atak zimy na Pomorzu. Nawet 70 cm śniegu i silny wiatr
Kolumbia rozmieściła wojsko przy granicy z Wenezuelą. Hiszpania gotowa na mediacje
Kolumbia rozmieściła wojsko przy granicy z Wenezuelą. Hiszpania gotowa na mediacje
"Niebezpieczna analogia". Polscy politycy o ataku na Wenezuelę
"Niebezpieczna analogia". Polscy politycy o ataku na Wenezuelę
Najnowsze informacje o Maduro. Jest oskarżony
Najnowsze informacje o Maduro. Jest oskarżony
Maduro gościł chińską delegację. Ostatnie nagranie przed pojmaniem
Maduro gościł chińską delegację. Ostatnie nagranie przed pojmaniem
Sikorski reaguje na atak USA na Wenezuelę. Wbił szpilę innemu krajowi
Sikorski reaguje na atak USA na Wenezuelę. Wbił szpilę innemu krajowi
"Mamy powrót do stref wpływów". Ekspert ocenia atak USA na Wenezuelę
"Mamy powrót do stref wpływów". Ekspert ocenia atak USA na Wenezuelę
Brutalne morderstwo taksówkarza. 37-latek nie przyznaje się do winy
Brutalne morderstwo taksówkarza. 37-latek nie przyznaje się do winy
Atak i pojmanie Maduro. Jest reakcja Rosji
Atak i pojmanie Maduro. Jest reakcja Rosji
"Odpowie za swoje zbrodnie". Głos z USA ws. Maduro
"Odpowie za swoje zbrodnie". Głos z USA ws. Maduro
"Nie ma już tyrana". Wiadomo, co USA zrobią z Maduro
"Nie ma już tyrana". Wiadomo, co USA zrobią z Maduro
Dlaczego USA zaatakowały Wenezuelę? Geneza konfliktu
Dlaczego USA zaatakowały Wenezuelę? Geneza konfliktu