ycipk-cnb6un

Wilki. Powinniśmy się bać wilków? Obalamy najczęstsze mity

Po ataku wilka na dzieci w Bieszczadach ludzie zaczęli się jeszcze bardziej bać tych zwierząt. O żadnym innym gatunku nie powstało tak dużo nieprawdziwych opinii. Jak się zachować, gdy spotkamy go na swojej drodze? Obalamy mity.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Przypadki agresji wilków w stosunku do człowieka są zjawiskiem niezmiernie rzadkim
Przypadki agresji wilków w stosunku do człowieka są zjawiskiem niezmiernie rzadkim (East News)
ycipk-cnb6un

Sprawa pogryzienia dwójki dzieci przez wilka w Bieszczadach to cały czas gorący temat w całej Polsce. Szczególnie, że rozpoczęły się wakacje i wiele osób planuje urlop właśnie w tych okolicach.

Po ataku znów namnożyły się fałszywe informacje o wilkach i nawoływania do odstrzału. Czy faktycznie jest się czego bać?

Co zrobić, gdy spotkamy wilka na swojej drodze?

ycipk-cnb6un

Jak podkreśla Stowarzyszenie dla Natury "Wilk”, które od lat zajmuje się tymi zwierzętami, pomimo, iż wilki w zatłoczonych polskich lasach narażone są na ciągły kontakt z człowiekiem, niewiele jest bezpośrednich spotkań z tymi zwierzętami.

Jeśli już do takiej sytuacji dojdzie i wilk nie ucieknie od razu, nie jest to przejawem szczególnej zuchwałości czy agresji drapieżników. Wilki są inteligentne i ciekawskie. Widzą inaczej niż ludzie (monochromatycznie, mniej ostro), i potrzebują więcej czasu na ocenę, z jakim obiektem mają do czynienia. O wiele bardziej doskonały jest ich zmysł powonienia, dlatego zwykle czekają aż do ich nozdrzy dotrze nasz zapach, a potem odchodzą. W takich sytuacjach należy zachować spokój i poczekać, aż wilk się oddali.

Wilki a wścieklizna

Wilki rzadko chorują na wściekliznę, należy jednak zachować ostrożność i natychmiast powiadomić służby weterynaryjne, a także Stowarzyszenie dla Natury "Wilk", o osobnikach zachowujących się nienaturalnie.

ycipk-cnb6un

Nie należy podchodzić ani tym bardziej karmić zwierzęcia.

Dlaczego wilki atakują psy?

Psy to udomowione wilki. Trzeba pamiętać, że nadal niewiele się różnią genetycznie. Wilki są prawdopodobnie przekonane, że psy są nadal wilkami. Nie mają pojęcia, że pies ma swojego właściciela. Traktują je zatem jak konkurentów do terytorium i do pokarmu. Jeśli psy mają możliwość biegania po lasach, zostawiają tam regularnie odchody i mocz. Dla wilków jest to próba zawłaszczenia przez obcego osobnika jego terytorium.

Dlatego przypadki zabijania psów przez lokalne wilki w lesie, na polach, nawet w obejściu i przy budzie nie są rzadkością. Nie jest to jednak wynikiem ślepej agresji.

ycipk-cnb6un

Wilki nie stanowią jednak zagrożenia dla ludzi, bo nie jest oni konkurentem w środowisku.

Wilki w Polsce. Występowanie

W roku 1995 wilki zostały objęte ochroną w części Polski, a od 1998 są chronione w całym kraju. Negatywny wpływ na przetrwanie wilków ma kłusownictwo i odstrzały wilków w krajach sąsiednich.

polskiwilk.org.pl
Podziel się
ycipk-cnb6un

Wilk pogryzł dzieci w Bieszczadach

Do pogryzienia doszło we wtorek około godz. 19. Wilk miał rzucić się na dzieci, kiedy bawiły się na dworze. Dzięki szybkiej interwencji rodziców udało się go przegonić.

Na wilka zorganizowano obławę. Został odstrzelony i zabezpieczony do badań. - Ludzie często zabierają młode wilki z lasu. Takie sytuacje zdarzają się na Słowacji - mówi Wirtualnej Polsce dr Bartosz Pirga z Bieszczadzkiego Parku Narodowego. To on pobierał próbki od zastrzelonego wilka.

- Zwierzę, które zastrzelono to samiec w wieku ok. dwóch-trzech lat, przypominający wilka - mówi nam dr. Bartosz Pirga. Ma duże doświadczenie w badaniu tych zwierząt i przyznaje, że nie ma 100 proc. pewności, że nie był to mieszaniec wilka z psem.

ycipk-cnb6un

- To zwierzę było prawdopodobnie bardzo skrzywdzone przez człowieka - mówi. Jego zdaniem jest prawdopodobne, że ktoś pozbył się wilka, którego wychowywał, i to niekoniecznie w Polsce, ale np. na Słowacji. Opowiada, że właśnie tam ludzie często zabierają młode wilczki z lasu i hodują jak psy. Być może i tym razem mamy do czynienia z taką sytuacją.

Jak się dowiedzieliśmy, przeprowadzane w Zakładzie Higieny Weterynaryjnej w Krośnie badania próbek pobranych ze zwierzęcia wykluczyły u niego wściekliznę.

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-cnb6un

ycipk-cnb6un
ycipk-cnb6un