Trwa ładowanie...
d12k4zp

Wiemy, kto zakłócił spotkanie z Andrzejem Dudą. To nastoletni aktywista Greenpeace

Tego Andrzej Duda się nie spodziewał. Wśród tłumu jego zwolenników znalazł się nastolatek z transparentem "Chroń klimat, chroń ludzi". I przerwał przemówienie prezydenta. - Jestem dumny, że to zrobiłem. Nie spodziewałem się tak dużego odzewu - mówi WP Bartek Marzec, aktywista Greenepace.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Bartek Marzec wszedł na spotkanie z Andrzejem Dudą w Lubartowie
Bartek Marzec wszedł na spotkanie z Andrzejem Dudą w Lubartowie (PAP, Fot: Jacek szydłowski)
d12k4zp

Andrzej Duda ogłosił w Lubartowie swój start w wyborach prezydenckich. Jednak poza tym uwagę zwrócił na siebie nastolatek. - A co z klimatem? - krzyknął i rozłożył transparent. Ktoś z tłumu zaczął go szarpać, a funkcjonariusze SOP zagrodzili drogę.

Jednak Andrzej Duda sam do niego podszedł. Najpierw zaprosił chłopaka do akcji sadzenia drzew. - Drzewa to nie wszystko - odparł nastolatek. - Pan ma rację, młodzież ma prawo domagać się tego, aby realizowana była polityka, która prowadzi do unowocześnienia kraju. Przede wszystkim są dwie rzeczy, o które musimy zadbać. Z jednej strony to jest klimat, z drugiej natomiast to powietrze - mówił dalej prezydent.

Nastolatek przez cały czas stał obok. Przysłuchiwał się przemawiającemu prezydentowi. I jak się okazuje, nie był to podstawiony człowiek, ale Bartek Marzec. Młody aktywista Greenepeace z Lublina.

d12k4zp

Jest aktywistą Greenpeace

Bartek Marzec regularnie bierze udział w akcjach dotyczących ochrony klimatu. Na pomysł, żeby przyjść na spotkanie w Lubartowie z transparentem, wpadł samemu. - Nie miałem pojęcia, że prezydent będzie wtedy ogłaszał swoją kandydaturę - mówi Wirtualnej Polsce.

Czytaj też: Aktywiści LGBT krytykują Andrzeja Dudę. "To niebywała hipokryzja"

Chciał zwrócić prezydentowi uwagę na sprawy klimatu. I był zaskoczony, gdy prezydent zauważył go i podszedł. - Ale krótko mówiąc, to było na pokaz - ocenia. - Widzimy, że temat zmian klimatu od dłuższego czasu pojawia się w mediach. To było mu na rękę, żeby tak powiedzieć - dodaje.

d12k4zp

Zdaniem młodego aktywisty, działania rządu i prezydenta w aspekcie ochrony klimatu są nieskuteczne. - Oni tylko potrafią mówić, ale robić niekoniecznie - uważa.

Po spotkaniu nie miał okazji, żeby porozmawiać z Dudą. Bo został wyprowadzony z sali i wylegitymowany. - Rozmawiałem jeszcze z funkcjonariuszem na temat klimatu - śmieje się. Jednak swoją akcję uważa za udaną. - Nie spodziewałem się takiego rozgłosu - podsumowuje.

SOP: Nie stanowił zagrożenia

Zdaniem SOP nastolatek nie stanowił zagrożenia. Nie podjęli oni żadnych kroków, aby go zatrzymać. Jedynie powstrzymali, żeby nie podszedł zbyt blisko prezydenta. Dopóki sam prezydent nie podszedł do niego.

d12k4zp

- Nasi funkcjonariusze stanęli tak, żeby strefa bezpieczeństwa była zachowana - mówi WP ppłk SOP Bogusław Piórkowski. - Funkcjonariusze nie interweniowali, bo dla nas to była osoba sprawdzona. Sam transparent nie stwarza niebezpieczeństwa - wyjaśnia.

Czytaj też: Wybory prezydenckie 2020. Andrzej Duda potwierdza swój udział

Lubartów Andrzej Duda wybrał za miejsce, gdzie oficjalnie ogłosił, że wystartuje w zbliżających się wyborach prezydenckich. Wcześniej, tego samego dnia, marszałek Sejmu Elżbieta Witek ogłosiła datę wyborów. Polacy do urn pójdą 10 maja.

Podziel się opinią

Share

d12k4zp

d12k4zp
d12k4zp
Więcej tematów