ycipk-29xjw5

Wąż Eskulapa ukąsił strażnika miejskiego w centrum Warszawy. Pytona nadal nikt nie widział

Słynny pyton nadal pozostaje nieuchwytny, ale tym razem w stolicy pojawił się inny wąż. Pełzł sobie spokojnie chodnikiem w centrum Warszawy wzbudzając wielkie zainteresowanie. W końcu schwytał go strażnik miejski, ale gad niespodziewanie go ukąsił.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wąż ukąsił strażnika miejskiego. Nie był jednak jadowity
Wąż ukąsił strażnika miejskiego. Nie był jednak jadowity (WP.PL)
ycipk-29xjw5

Sprawa pytona Pyton nadal elektryzuje Polaków. O wężu słuch trochę zaginął, ale wcześniej był widziany w okolicy Warszawy, a potem był widziany pod Toruniem. Do sprawy włączył się nawet detektyw Rutkowski. Pytona nadal szukają służby, a tymczasem inny przedstawiciel gadów pojawił się w samym centrum Warszawy.

Wąż spokojnie pełzł sobie chodnikiem wzdłuż ulicy Emilii Plater. Natknęli się na niego Warszawiacy. Wąż był bardzo cienki i długi. - Niektórzy próbowali nawet zrobić sobie z nim selfie - podał portal tvnwarszawa.pl. Przestraszony gad w końcu schował się pod zaparkowane auta. Na miejsce wezwano policję i straż miejską.

ycipk-29xjw5

Wąż ukąsił strażnika miejskiego. Nie był jednak jadowity

- Około godziny 19.30 nasza załoga jechała ulicą Emilii Plater. Funkcjonariusze zauważyli, że machają do nich ludzie, próbując zatrzymać radiowóz. Okazało się, że powodem jest 93-centymetrowy wąż, który schował się pod samochód. Wezwaliśmy Ekopatrol - powiedział Piotr Świstak z Komendy Stołecznej Policji.

Ale złapanie węża nie było łatwe, bo uczepił się koła samochodu. W końcu ukąsił jednego ze strażników miejskich. Na szczęście był to wąż Eskulapa, którego ugryzienie nie jest groźne.

ycipk-29xjw5

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Rytel, rok po tragicznej nawałnicy

0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-29xjw5

ycipk-29xjw5
ycipk-29xjw5