W Warszawie brak szczepionek. "Kilkumiesięczne przesunięcie"

Dawki przeznaczone wyłącznie dla najbardziej potrzebujących

Obraz

W stolicy nie można zaszczepić dzieci przeciwko błonicy, tężcowi czy krztuścowi. W niektórych, warszawskich przechodniach zabrakło również szczepionek przeciwko odrze.

- Dziś próbowałam zaszczepić córkę w przychodni przy ul. Chełmskiej - pisze jedna z mam. - Niestety, nie mogłam tego zrobić, ponieważ sanepid od tygodni nie przysyła szczepionki do przychodni. Miały być dostarczone w lipcu, tymczasem dostali dwie dawki. Dzieci odsyłane są z kwitkiem - oburza się pani Marta i dodaje, że nie wie, czy to specyfika tej, konkretnej przychodni, czy większy problem.

- To nie tylko problem Warszawy, ale całej Europy - wyjaśnia WawaLove.pl Joanna Narożniak z Państwowej Inspekcji Sanitarnej. - Już w ubiegłym roku wystąpił długotrwały problem z produkcją i dystrybucją szczepionek zawierających acelularny komponent krztuśca, co utrudnia możliwość ich stosowania w realizacji szczepień obowiązkowych również w Polsce - wyjaśnia rzeczniczka Mazowieckiej Inspekcji Sanitarnej.

Najwcześniej w sierpniu

Ministerstwo Zdrowa poinformowało niedawno, że utworzono rezerwę magazynową w liczbie 22 tys. dawek. Przeznaczone są one w pierwszej kolejności dla najbardziej potrzebujących, czyli wcześniaków lub dzieci z niską masą urodzeniową. - Dla tych dzieci dawki zapewniane są w sposób nieprzerwany - wyjaśnia ministerstwo. A co ze starszymi dziećmi? - Nie jest możliwe zagwarantowanie ciągłej dostępności dawek, ale dzieci po 6. roku życia będą systematycznie zapraszane w celu dokonania szczepienia dawką przypominającą. Realizacja planowanych dostaw szczepionek przeciwko błonicy-tężcowi – krztuścowi (DTaP) odbędzie się już w sierpniu tego roku - wyjaśnia Sanepid.

Fachowcy uspokajają, że wstrzymanie szczepień dzieci w 6. roku życia jest zgodne ze stanowiskiem Pediatrycznego Zespołu Ekspertów do spraw Programu Szczepień Ochronnych. Dzieci w 1 i 2 roku życia otrzymują podstawowy cykl szczepień (4 dawki) przeciw błonicy, tężcowi i krztuścowi. Wysoka odporność utrzymuje się do ok. 8-10 lat po szczepieniu, w związku z czym kilkumiesięczne przesunięcie terminu szczepienia przypominającego, nie powinno wpłynąć na poziom uodpornienia przeciw błonicy, tężcowi i krztuścowi.

Co z odrą?

W przypadku szczepień przeciwko odrze jest podobnie. Brak szczepionek w przychodniach wynika z opóźnień dostaw szczepionki od producenta do Centralnej Bazy Rezerw Sanitarno-Epidemicznych, a następnie poprzez Państwową Inspekcję Sanitarną do przychodni i punktów szczepień. - Kolejne dostawy szczepionek będą dystrybuowane z CBR w przyszłym tygodniu, po 27 lipca do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie a następnie do poszczególnych powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych woj. mazowieckiego - wyjaśnia rzecznik WSSE. - Podobny problem zaistniał w innych województwach. W przypadku województwa mazowieckiego opóźnienie w dostawach było krótkotrwałe. W najbliższych tygodniach nie powinno być problemu z zaszczepieniem dzieci przeciw tym chorobom - uspokaja Joanna Narożniak.

Kara za brak szczepienia

A szczepić należy, zwłaszcza że w ostatnim czasie znacznie wzrosła liczba zachorowań na krztusiec - a choroba ta jest szczególnie groźna właśnie dla małych dzieci. W pierwszym kwartale 2015 roku odnotowano 97 przypadków choroby, a w całym ubiegłym roku tylko 84. Choroba jest zakaźna - po kontakcie z bakterią choruje 80 proc. osób.

Każdego roku Ministerstwo Zdrowia ogłasza kalendarz obligatoryjnych szczepień dla dzieci. Tegoroczny program zawiera terminy podawania 16 różnych antygenów, stymulujących układ odpornościowy. Wszystkie z nich muszą zostać wstrzyknięte przed ukończeniem 18. roku życia.

Co ciekawe, jeśli rodzic nie zaszczepi dziecka w terminie, wówczas otrzymuje upomnienie z wezwaniem do zaszczepienia dziecka w ciągu 7 dni. Gdy rodzice nie reagują, wówczas można nałożyć na nich grzywnę. Jak informuje Główny Inspektorat Sanitarny, ustawa o postępowaniu egzekucyjnym dopuszcza jednorazowo grzywnę w maksymalnej wysokości 10 tys. zł. Może ona być nakładana wielokrotnie, jednak łączna suma grzywien w celu przymuszenia nie może przekroczyć 50 tys. zł.

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Niepokojące doniesienia z Mazur. "Za 10 lat może nie być świerków"
Niepokojące doniesienia z Mazur. "Za 10 lat może nie być świerków"
Stanowcza reakcja Nawrockiego na spotkanie Putin - Orban. Podjął decyzję
Stanowcza reakcja Nawrockiego na spotkanie Putin - Orban. Podjął decyzję
Nawrocki krytykuje Sejm. Wytyka opóźnianie ustaw
Nawrocki krytykuje Sejm. Wytyka opóźnianie ustaw
Trump grozi Maduro. Co się dzieje w Wenezueli?
Trump grozi Maduro. Co się dzieje w Wenezueli?
Dramatyczna akcja policji. W mieszkaniu było dziecko
Dramatyczna akcja policji. W mieszkaniu było dziecko
Chicago zasypane śniegiem. Chaos na lotniskach i ulicach
Chicago zasypane śniegiem. Chaos na lotniskach i ulicach
Piętnaste spotkanie na piętnastolecie. Lecieli, by ominąć Polskę
Piętnaste spotkanie na piętnastolecie. Lecieli, by ominąć Polskę
Ukraińska młodzież "przejęła" park w Warszawie. Niemal 3 interwencje policji dziennie
Ukraińska młodzież "przejęła" park w Warszawie. Niemal 3 interwencje policji dziennie
Zwrot w pogodzie. Zapomnimy o tym, do czego przywykliśmy
Zwrot w pogodzie. Zapomnimy o tym, do czego przywykliśmy
"Pokazał środkowy palec". Orban sabotuje działania Unii?
"Pokazał środkowy palec". Orban sabotuje działania Unii?
Takich słów dotąd nie było. Zełenski o "finalizowaniu działań"
Takich słów dotąd nie było. Zełenski o "finalizowaniu działań"
Tragedia w USA. Wśród osób postrzelonych są dzieci
Tragedia w USA. Wśród osób postrzelonych są dzieci