Dymisja w Ministerstwie Sprawiedliwości. Urzędniczka zamieszana w aferę reprywatyzacyjną

Marzena Kruk otrzymała od warszawskiego ratusza 38 milionów złotych odszkodowania za odebrane dekretem Bieruta nieruchomości.

Obraz
Karolina Kołodziejczyk

Marzena Kruk z Ministerstwa Sprawiedliwości, zamieszana w aferę reprywatyzacyjną w Warszawie, podała się do dymisji.

Urzędniczka otrzymała od warszawskiego ratusza 38 milionów złotych odszkodowania za odebrane dekretem Bieruta nieruchomości. Nie była to jednak rodzinna własność, a urzędniczka jedynie odkupiła roszczenia od dawnych właścicieli lub spadkobierców. W sprawach o odzyskanie nieruchomości reprezentował ją przed władzami Warszawy jej brat Robert Nowaczyk, prawnik który specjalizuje się w odzyskiwaniu nieruchomości.

Informacje o dymisji Marzeny Kruk potwierdził RDC rzecznik resortu sprawiedliwości. Sebastian Kaleta zaznaczył przy tym, że komisja dyscyplinarna w ministerstwie, która badała jej oświadczenia majątkowe z ostatnich czterech lat, w poniedziałek wyda decyzję mimo rezygnacji urzędniczki.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi również warszawska prokuratura. Równolegle prokuratorzy sprawdzają kwestię 38 milionów złotych odszkodowania za odebraną działkę.

Warszawska afera reprywatyzacyjna wybuchła po tym, jak media i ruchy miejskie ujawniły możliwe nieprawidłowości przy reprywatyzacji działki pod dawnym adresem Chmielna 70, w ścisłym centrum stolicy. Działka została zwrócona właścicielom roszczeń, mimo że jej dawny właściciel, obywatel Danii, otrzymał po wojnie odszkodowanie za jej odebranie. Pojawiły się też wątpliwości co do reprywatyzacji innych działek w mieście.

Prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz w związku z aferą rozwiązała stołeczne Biuro Gospodarki Nieruchomościami, zwolniła też dyscyplinarnie urzędników, którzy odpowiadali bezpośrednio za sprawę reprywatyzacji działki przy Chmielnej 70. Wczoraj prezydent stolicy odwołała wiceprezydentów: Jarosława Jóźwiaka, któremu przez pewien czas podlegało Biuro Gospodarki Nieruchomościami, oraz Jacka Wojciechowicza. Zapowiedziała jednocześnie dokładne wyjaśnienie afery, czemu służyć ma m.in. zewnętrzny audyt w ratuszu.

Źródło: IAR

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Były premier Korei skazany. 23 lata więzienia za pucz
Były premier Korei skazany. 23 lata więzienia za pucz
Zbrodnia na UW. Jest opinia biegłych psychiatrów
Zbrodnia na UW. Jest opinia biegłych psychiatrów
"Bądźcie raz odważni". Paszyk wywołał z mównicy Błaszczaka
"Bądźcie raz odważni". Paszyk wywołał z mównicy Błaszczaka
Zabójstwo premiera Japonii. Zapadł wyrok
Zabójstwo premiera Japonii. Zapadł wyrok
Nawrocki o Grenlandii. Mówi o rozwiązaniu "na drodze dyplomatycznej"
Nawrocki o Grenlandii. Mówi o rozwiązaniu "na drodze dyplomatycznej"
Zachwyty po przemówieniu premiera Kanady. "Nie udawał"
Zachwyty po przemówieniu premiera Kanady. "Nie udawał"
Najnowszy sondaż. Wysokie poparcie dla KO
Najnowszy sondaż. Wysokie poparcie dla KO
Cała polska policja pracowała nad sprawą. Ponad stu zatrzymanych
Cała polska policja pracowała nad sprawą. Ponad stu zatrzymanych
Co powie? Obawy przed wystąpieniem Trumpa w Davos [SKRÓT PORANKA]
Co powie? Obawy przed wystąpieniem Trumpa w Davos [SKRÓT PORANKA]
FT: spór o Grenlandię wstrzymał ogłoszenie pakietu dla Ukrainy w Davos
FT: spór o Grenlandię wstrzymał ogłoszenie pakietu dla Ukrainy w Davos
Rosyjskie media zachwycone Trumpem. "Postanowił zatopić UE"
Rosyjskie media zachwycone Trumpem. "Postanowił zatopić UE"
"Porządek świata się załamuje". Premier Kanady nie ma złudzeń
"Porządek świata się załamuje". Premier Kanady nie ma złudzeń