Sebastian Kaleta

Sebastian Kaleta jest polskim prawnikiem, byłym rzecznikiem ministerstwa sprawiedliwości.

Sebastian Kaleta – wykształcenie

Sebastian Kaleta urodził się w 1989 roku. Pochodzi z Chełmszczyzny, z miejscowości Wierzbica. Jest absolwentem I Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Czarnieckiego w Chełmie. W 2008 roku rozpoczął studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, które ukończył w 2013 roku z wyróżnieniem. Na początku następnego roku Sebastian Kaleta został aplikantem na specjalizacji radcowskiej, a ślubowanie radcy prawnego złożył w czerwcu 2017 roku.

Sebastian Kaleta – działalność społeczna i polityczna

Podczas studiów Sebastian Kaleta brał czynny udział w życiu uczelni. Pełnił funkcje członka Senatu studenckiego, przewodniczącego samorządu, a także przewodniczącego komisji wyborczej do samorządu. Od 2012 roku jest przewodniczącym stowarzyszenia Młodzi dla Polski.

W 2016 roku Sebastian Kaleta podjął współpracę z Ministerstwem Sprawiedliwości, kierowanym przez Zbigniewa Ziobro. Przez półtora roku był rzecznikiem prasowym resortu. Z funkcji zrezygnował w racji powołania go w skład Komisji Weryfikacyjnej do spraw reprywatyzacji w Warszawie. Zajmuje się sprawami redukowania skutków związanych z decyzjami reprywatyzacyjnymi wydanymi niezgodnie z prawem, a dotyczącymi warszawskich nieruchomości.

Od 2016 do 2017 roku Sebastian Kaleta zasiadał w Radzie Nadzorczej firmy Geovita, która zarządza siecią obiektów hotelowych i gastronomicznych w całej Polsce.

Sebastian Kaleta – życie prywatne

Sebastian Kaleta jest żonaty. Jego pasją jest nie tylko prawo i polityka, ale również sport. W czasach szkolnych grał w piłkę nożną w lokalnym klubie młodzieżowym Ogniwo Wierzbica, w szkole średniej zaś w koszykówkę.

Koalicja PiS-u z PSL? "Trudno mi sobie wyobrazić"
55
2:32

Koalicja PiS-u z PSL? "Trudno mi sobie wyobrazić"

Mateusz Morawiecki stwierdził w połowie czerwca, że szansę zostania premierem powinien otrzymać Władysław Kosiniak-Kamysz. Były szef rządu wyraził gotowość poparcia ewentualnej kandydatury szefa ludowców na to stanowisko. Inny polityk Prawa i Sprawiedliwości - Sebastian Kaleta - jest jednak w tej sprawie sceptyczny. - Szczerze mówiąc, ciężko jest mi sobie wyobrazić koalicję z PSL-em. Uważam, że to jest partia nastawiona tylko i wyłącznie na obsadzanie stołków - powiedział Kaleta w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Polityka czasem wymaga tego, żeby pewne kompromisy zawierać. Warto rozmawiać z różnymi partiami politycznymi, natomiast PSL w mojej ocenie jest partią, która jest nastawiona na obsadzenie stołków - powtórzył gość WP. Na uwagę, że Prawo i Sprawiedliwość również "obsadzało stołki", Kaleta odparł, że formacja, której jest członkiem, szła po władzę po to "żeby coś w kraju zmienić". Kaleta stwierdził ponadto, że Polskie Stronnictwo Ludowe jest "niewiarygodne". - Żyrują Donalda Tuska, żyrują ideologię lewicową, która wchodzi do szkół, żyrują wszystkie złe rzeczy, które dzieją się w Polsce również jeśli chodzi o bezprawie - przekonywał polityk. Dodał zarazem, że jeżeli "zaspokojenie potrzeb PSL-u byłoby ceną za odsunięcie Donalda Tuska od władzy", to jest to cena "którą należałoby rozważyć".
Michał Wróblewski

M. Wróblewski

Nawrocki nie zostanie zaprzysiężony? "To byłaby rzecz historyczna"
125
8:09

Nawrocki nie zostanie zaprzysiężony? "To byłaby rzecz historyczna"

Donald Tusk napisał w czwartek w mediach społecznościowych, że "przed liderami Koalicji 15 X poważna próba". "Wiem, trudno znaleźć legalne i skuteczne sposoby działania w tym ustrojowym bałaganie, jaki odziedziczyliśmy po PiS. Jeśli nie wiecie, jak się zachować, to na wszelki wypadek zachowajcie się przyzwoicie. I nie dajcie się podzielić" - napisał premier. - To czy jest ustrojowy bałagan, czy nie, to jest kwestia opinii pana Tuska, natomiast prawo jest prawem (…). Spory prawne kończą się wtedy, kiedy naród decyduje o kształcie rozwiązania tego sporu. I naród nie poparł kierunku, który proponował Trzaskowski z Tuskiem - powiedział w programie "Tłit" Wirtualnej Polski Sebastian Kaleta. Wpis Tuska poseł PiS nazwał "rozpaczliwym wierzganiem". Prowadzący program Michał Wróblewski pytał też o forsowany przez Romana Giertycha scenariusz, zgodnie z którym w dniu zaprzysiężenia Karola Nawrockiego Zgromadzenie Narodowe przegłosowuje przerwę w obradach. Wówczas - jak mówił mecenas - obowiązki prezydenta przejąłby marszałek Sejmu. - Patrząc na skalę bezprawia, którą mamy aktualnie w Polsce, jestem w stanie sobie wyobrazić wiele (…). Ktokolwiek będzie uniemożliwiał objęcie urzędu prezydenckiego przez Karola Nawrockiego, popełni przestępstwo zamachu stanu. To będzie rzecz historyczna w naszym kraju, ponieważ nigdy po 1989 roku nie zdarzyło się tak, żeby jakaś część władzy zrobiła zamach na inną władzę - oświadczył Kaleta.
Michał Wróblewski

M. Wróblewski