WP

Wadowice. Schronisko "Czekadełko" walczy z powodzią. Ogromny odzew i reakcja Błaszczaka

Dramatyczna sytuacja schroniska "Czekadełko" w Wadowicach Dolnych koło Mielca. W wyniku powodzi został przerwany wał. Całe schronisko znalazło się pod wodą. Ruszyła specjalna zbiórka, by pomóc zwierzętom. Efekt przerósł najśmielsze oczekiwania.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wadowice. Schronisko pod wodą
Wadowice. Schronisko pod wodą (Facebook.com, Fot: Schronisko dla zwierząt ,,Czekadełko" w Wadowicach Dolnych k/Mielca)
WP

Schronisko zbiera na karmę i środki pierwszej pomocy, które zostały całkowicie zalane. Na szczęście internauci szybko zareagowali.

"W 1,5 godziny udało się zebrać 50 000 złotych! Jesteście niesamowici, dziękujemy!" - czytamy w komunikacie od schroniska z godziny 16. Jednak władze placówki wciąż proszą o dalsze wsparcie, ponieważ nie są w stanie na ten moment oszacować strat.

W momencie publikacji artykułu zebrano ponad 158 tysięcy złotych. Chcesz pomóc? Link do zbiórki znajdziesz tutaj.

WP

To jednak nie wszystko. Wciąż pracownicy schroniska walczą z wodą. Zapraszają wszystkich do pomocy w ewakuacji zwierząt, na stronie na Facebooku napisali, że potrzebne są wodery i łodzie motorowe.

Zobacz także: Atak radnego na policjanta. Zbigniew Ziobro chce wyższej kary

WP

Alarm powodziowy na południu Polski. Reakcja MON

Do dramatycznej sytuacji schroniska odniósł się szef MON, minister Mariusz Błaszczak. - W najbliższym czasie do schroniska udadzą się żołnierze Obrony Terytorialnej z transporterem, aby ewakuować zwierzęta - zapowiedział Błaszczak. Dodał, że terytorialsi będą również pomagać jednostkom Państwowej Straży Pożarnej.

- Wojsko jest gotowe by nieść pomoc poszkodowanym powodzią. Gotowość na reakcję jest ogłoszona także w Województwie Śląskim. Wojsko Polskie pozostaje w gotowości, by pomagać. - powiedział minister po specjalnej odprawie.

Przypomnijmy: na południu kraju obowiązuje alarm powodziowy. Najgorsza sytuacja jest w województwach: śląskim, podkarpackim, małopolskim i świętokrzyskim.

WP

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega przed intensywnymi opadami deszczu. Według synoptyków w ciągu najbliższych 36 godzin w południowej części województwa małopolskiego może spaść do 130 mm deszczu na metr kw. Dopiero w piątek powinna nastąpić wyraźna poprawa pogody.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP