Trwa ładowanie...
d32v9k9
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

W ataku dżihadystów zginęło w Sindżarze 40 dzieci jazydów

Czterdzieścioro dzieci jazydów zginęło podczas ataku dżihadystów w regionie administracyjnym Sindżar na północy Iraku - podał w komunikacie UNICEF.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Dzieci-uchodźcy z Sindżaru w tymczasowym schronisku w mieście Dahuk
Dzieci-uchodźcy z Sindżaru w tymczasowym schronisku w mieście Dahuk (AFP, Fot: SAFIN HAMED)
d32v9k9

"Według oficjalnych informacji otrzymanych przez UNICEF dzieci te, z mniejszości jazydów, zmarły bezpośrednio w wyniku przemocy, wygnania i odwodnienia w ostatnich dniach" - czytamy w komunikacie.

W niedzielę dżihadystyczne Państwo Islamskie przejęło kontrolę nad miastem Sindżar, będącym dotąd w rękach sił kurdyjskich. Leżący między granicą syryjską a Mosulem Sindżar jest jednym ze skupisk jazydów, wyznających synkretyczną religię powstałą w XII wieku z połączenia wierzeń indoirańskich, judaizmu, nestorianizmu i islamu.

Przed niedzielnym atakiem do Sindżaru w ciągu ostatnich tygodni przybyło kilkadziesiąt tysięcy uchodźców, uciekających przed sunnickimi rebeliantami. Cześć uciekinierów to Turkmeni wyznający szyizm.

d32v9k9

Ataki dżihadystów doprowadziły do ucieczki z domów tysięcy ludzi, według ONZ ich liczba sięga 200 tysięcy. Część uciekła w góry i pozostaje bez środków do życia.

"Rodziny, które uciekły z tej strefy, potrzebują pilnie pomocy, zwłaszcza 25 tys. dzieci teraz uwięzionych w górach, w szczególności wody i urządzeń sanitarnych" - podał UNICEF. Opublikowane w internecie przez jazydów zdjęcia pokazują małe grupki ludzi zgromadzonych pod ścianami stromego kanionu pełnego grot.

Obrońcy praw jazydów i przywódcy tej społeczności oceniają, że istnienie tej mówiącej językiem kurdyjskim mniejszości zostało zagrożone na jej własnych terenach.

Jazydzi negują istnienie grzechu, diabła i piekła, oddają za to cześć aniołom, którzy według nich sprawują władzę nad światem w imieniu Boga.

d32v9k9

Podziel się opinią

Share

d32v9k9

d32v9k9
Więcej tematów