Pękła łódka Orbana. Dramat na wakacjach

Premier Węgier swoje wakacje spędza w Chorwacji. Kiedy Viktor Orban wybrał się na łódkę - wraz ze swoją żoną, doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji. Dmuchana łódź nagle pękła. Przed utonięciem polityka ratował lokalny dziennikarz.

Łódź premiera Węgier była dmuchana i nagle pękła. Wszystko zauważył lokalny dziennikarz Łódź premiera Węgier była dmuchana i nagle pękła. Wszystko zauważył lokalny dziennikarz
Źródło zdjęć: © East News, facebook | Theresa Wey
Sara Bounaoui
oprac.  Sara Bounaoui

Viktor Orban spędzał czas na Adriatyku ze swoją żoną i ochroniarzem. Pływali w pobliżu wyspy Vis, która znajduje się ok. 65 km od kontynentalnego brzegu Chorwacji. Wtedy właśnie doszło do niebezpiecznej sytuacji.

Łódka premiera Węgier, jak wspomnieliśmy, nagle pękła. Wszystko zauważył lokalny dziennikarz i to on rzucił się na ratunek. - Zabrałem go, jego żonę i ochroniarza na brzeg. Byli w dobrym stanie - mówi dziennikarz Borys Vrkić, cytowany przez Kanał 24.

Jak relacjonuje, chwilę porozmawiał z szefem węgierskiego rządu, a nawet polecił lokalną restaurację, która serwuje dobre owoce morza. W swoich mediach społecznościowych opublikował zaś zdjęcie z Orbanem z pamiętnego dnia.

Dziennikarz przyznaje, że po tej sytuacji, stał się bardziej rozpoznawalny w okolicy, zwłaszcza wśród wczasowiczów. - Węgierscy turyści zatrzymują mnie i proszą o wspólne zdjęcie na pamiątkę - zdradza mężczyzna.

Orban zniechęca Węgrów do wakacji w Chorwacji. Sam tam wyjechał

Chorwackie media ironicznie komentują całą sytuację. Jak zauważają, latem 2020 roku Viktor Orban wezwał Węgrów, by nie jeździli na wakacje do Chorwacji. Przekonywał, że lepiej odpoczywać nad Balatonem. Już w tym samym roku widziany był go na wakacjach na chorwackiej Mljecie.

Niedawno węgierski premier znów negatywnie wypowiadał się na temat Chorwacji. Stwierdził, że jego kraj nie miałby problemów z embargiem na rosyjską ropę, gdyby "Chorwaci nie zabrali morza".

Kryzys chińsko-tajwański. Gen. Koziej: "To bardzo prawdopodobny scenariusz"

Źródło: Kanał24

Wybrane dla Ciebie
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć