Colin Powell, przebywający z wizytą w Australii z okazji 50-lecia paktu wojskowego ANZUS, grupującego Stany Zjednoczone, Australię i Nową Zelandię, podkreślił, że nowy układ nie będzie kopią NATO. Będzie natomiast polegał na nieformalnych spotkaniach.
Australia jest tradycyjnie najwierniejszym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych i, od czasów II wojny światowej, popiera politykę tego kraju. Kraj ten nazywany jest w regionie zastępcą światowego szeryfa, czyli Amerykanów. (aso)