WP

USA i Wielka Brytania wstrzymują pomoc dla obszarów Syrii opanowanych przez islamistów

Stany Zjednoczone i Wielka Brytania wstrzymały dostawy pomocy
do północnej Syrii, gdzie siły Frontu Islamskiego zajęły kwatery i magazyny, należące do
opozycyjnej Najwyższej Rady Wojskowej. Wolna Armia Syryjska uznała tę decyzję za pochopną i błędną.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Konflikt w Syrii trwa już od marca 2011 r.
Konflikt w Syrii trwa już od marca 2011 r. (AFP, Fot: Phil Moore)
WP

- Liczymy, że nasi przyjaciele przemyślą swą decyzję i poczekają kilka dni, aż sytuacja się wyklaruje - powiedział rzecznik Wolnej Armii Syryjskiej Luaj Mekdad.

Amerykanie i Brytyjczycy wstrzymali wszelką "pomoc nieśmiercionośną" (non-lethal assistance) - powiedział rzecznik ambasady USA w Turcji, nie precyzując tego bliżej. Dodał, że nie dotyczy to pomocy humanitarnej, która jest rozprowadzana przez organizacje międzynarodowe i pozarządowe.

Bojownicy Frontu Islamskiego - sojuszu sześciu dużych ugrupowań rebelianckich - przejęli w piątek kontrolę nad bazami Wolnej Armii Syryjskiej na przejściu Bab al-Hawa na granicy Syrii z Turcją.

WP

Turcja zamknęła to przejście po swojej stronie w związku z doniesieniami o nasilających się starciach po stronie syryjskiej - informuje Reuters, powołując się na źródła w służbach celnych. Władze tureckie na razie tego nie potwierdziły.

Z informacji Syryjskiego Obserwatorium Praw człowieka wynika, że islamiści przejęli z magazynów dziesiątki sztuk broni przeciwlotniczej i przeciwpancernej. Tego typu wydarzenia podkopują zaufanie Zachodu dla syryjskich rebeliantów, którzy coraz bardziej zdominowani są przez radykalne ugrupowania islamistyczne.

- Nie planujemy dalszych dostaw do momentu, w którym ta kwestia nie zostanie wyjaśniona. Będziemy cały czas monitorować sytuację - podkreślił rzecznik brytyjskiej ambasady w Turcji.

- Wszystko wyjaśni się w ciągu najbliższych godzin i wierzymy, że Syryjczycy są dobrymi ludźmi i nie dajemy wiary w to, że wystąpią jakieś problemy. To są nasi bracia - skomentował wątpliwości USA i Wielkiej Brytanii rzecznik Wolnej Armii Syryjskiej. Odniósł się tym samym do informacji o przejęcia przez islamistów zapasów broni z magazynów w okolicach Bab al-Hawa.

WP

Decyzja USA i Wielkiej Brytanii nie ma wpływu na dalsze dostawy pomocy humanitarnej dla Syrii. Ta jest rozprowadzana przez międzynarodowe organizacje pomocowe i ONZ.

"New York Times" informował w listopadzie o powstaniu Frontu Islamskiego, którego celem jest obalenie reżimu syryjskiego prezydenta Baszara al-Asada i ustanowienie w Syrii "ortodoksyjnego państwa islamskiego".

Reuters pisze, że nie jest jasne, dlaczego Front Islamski zajął obiekty Najwyższej Rady Wojskowej.

Rzecznik ambasady USA w Ankarze powiedział, że sytuacja jest analizowana pod kątem "statusu sprzętu i zaopatrzenia dostarczonego przez USA Najwyższej Radzie Wojskowej".

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP