Upadła na pomoście w Wenecji. Sąd odrzucił wniosek o odszkodowanie

Sąd w Wenecji odrzucił wniosek mieszkanki miasta, która domagała się odszkodowania od zakładu transportu publicznego. Kobieta upadła na pomoście, czekając na tramwaj wodny i złamała rękę. Sąd uznał, że noszenie szpilek na drewnianej nawierzchni z szparami było świadomym ryzykiem.

View of San Giorgio Maggiore from San Marco
Europe, Italy, Venezia, Venice, Listed as World Heritage by UNESCO,  View of San Giorgio Maggiore from San Marco
Sylvain Sonnet
Baroque, Bell Tower, Christianity, Church, EuropePrzystanek wodny w Wenecji
Źródło zdjęć: © Getty Images | Sylvain SONNET
Jarosław Kocemba

Co musisz wiedzieć?

  • Wypadek miał miejsce w Wenecji w 2022 roku, gdy kobieta wsiadała na tramwaj wodny.
  • Sąd uznał, że noszenie szpilek na pomoście było świadomym ryzykiem ze strony powódki.
  • Sąd podkreślił, że odpowiedzialność za wypadek spoczywa na powódce.

Wenecjanka pozwała lokalny zakład transportu publicznego, domagając się odszkodowania za złamanie ręki, po tym jak w 2022 roku upadła na przystanku tramwaju wodnego. Kobieta potknęła się podczas wchodzenia na pokład, ponieważ obcas jej szpilki utknął między deskami pomostu. W pozwie twierdziła, że do wypadku doszło z winy zarządcy przystanku, który nie zadbał o jego należyty stan.

Po trzech latach proces zakończył się orzeczeniem sądu, który całkowitą winą obarczył pasażerkę. Sędziowie uznali, że noszenie szpilek na drewnianej nawierzchni z przerwami między deskami – typowej dla weneckich przystanków – stanowiło świadome ryzyko. Podkreślili przy tym, że kobieta, jako wieloletnia mieszkanka Wenecji, dobrze znała warunki lokalnej infrastruktury.

W uzasadnieniu sąd zaznaczył, że w takich miejscach należy unikać nieodpowiedniego obuwia, a każdy obywatel, zgodnie z włoską Konstytucją, ma obowiązek postępować odpowiedzialnie, dbając nie tylko o własne bezpieczeństwo, ale i o dobro innych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nieprawda, że w sezonie nie da się zarezerwować tanich lotów. Podróżnik wyjaśnia

Historia ku przestrodze

Dziennik "Corriere della Sera", który opisuje tę historię, wskazuje, że powinna on być także przestrogą dla zwiedzających miasto, by pamiętali o tym, że nie każde obuwie jest odpowiednie, gdy chce się wejść na pokład małego statku, czyli vaporetto.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Prokuratura nie daje za wygraną. Trzecie podejście ws. Ziobry
Prokuratura nie daje za wygraną. Trzecie podejście ws. Ziobry
Nawrocki spotkał się z Starmerem. Zdradził o czym rozmawiano
Nawrocki spotkał się z Starmerem. Zdradził o czym rozmawiano
Węgrzy wybiorą nowy parlament. Prezydent podał datę
Węgrzy wybiorą nowy parlament. Prezydent podał datę
Opel wbił się w drzwi sklepu. Milimetry od tragedii
Opel wbił się w drzwi sklepu. Milimetry od tragedii
Rosja wezwała polskiego ambasadora. Jest komunikat MSZ
Rosja wezwała polskiego ambasadora. Jest komunikat MSZ
Oskarżenia w domu dziecka. Prokuratura bada nadużycia wobec dzieci
Oskarżenia w domu dziecka. Prokuratura bada nadużycia wobec dzieci
Spotkanie Nawrockiego z przywódcą gangu kiboli. MSWiA bada sprawę
Spotkanie Nawrockiego z przywódcą gangu kiboli. MSWiA bada sprawę
Wątpliwości wokół wyborów w Polsce 2050. Unieważnią pierwszą turę?
Wątpliwości wokół wyborów w Polsce 2050. Unieważnią pierwszą turę?
Polak zatrzymany na Dominikanie. Oszust ukrywał się ponad rok
Polak zatrzymany na Dominikanie. Oszust ukrywał się ponad rok
Tak zapowiadają się w tym roku ferie. Długoterminowa prognoza pogody
Tak zapowiadają się w tym roku ferie. Długoterminowa prognoza pogody
Tragedia w Legnicy. Nie żyje dwóch mężczyzn
Tragedia w Legnicy. Nie żyje dwóch mężczyzn
Awaria PKP Intercity. Pasażerowie mieli problem z zakupem biletów
Awaria PKP Intercity. Pasażerowie mieli problem z zakupem biletów